Witam,
Skoro już udowodniliśmy, że pod względem logicznym fakt zamachu nie podlega żadnej dyskusji, w celu poszukiwania sprawców, zajmijmy sie nieco analizą strategiczną.
Załóżmy, że sprawcami byli ci, których się o to podejrzewa. Wejdźmy trochę w ich skóre i przeprowadźmy znaną z zarządzania analizę SWOT.
Tutaj za wiki troszkę teorii:
Technika analityczna SWOT polega na posegregowaniu posiadanych informacji o danej sprawie na cztery grupy (cztery kategorie czynników strategicznych):
- S (Strengths) – mocne strony: wszystko to co stanowi atut, przewagę, zaletę analizowanego obiektu,
- W (Weaknesses) – słabe strony: wszystko to co stanowi słabość, barierę, wadę analizowanego obiektu,
- O (Opportunities) – szanse: wszystko to co stwarza dla analizowanego obiektu szansę korzystnej zmiany,
- T (Threats) – zagrożenia: wszystko to co stwarza dla analizowanego obiektu niebezpieczeństwo zmiany niekorzystnej.
S - samolot naszej produkcji remontowany w naszych zakładach, nasze lotnisko, nasza kontrola lotów, nasz człowiek w Warszawie,
W- piloci
O - wyeliminowanie groźnego przeciwnika (Gruzja), swobodne kontrolowanie handlu gazem i ropą, swoboda w działaniach na terytorium byłych Państw zależnych.
T - wyjawienie zamachu, groźba akcji odwetowej ze strony NATO
Jak widać z pkt. O - wszystkie szanse są realizowane, Pkt. T - robione jest wszystko aby groźbę ujawnienia zamachu zneutralizować..
Jakieś uwagi? (jakby były to odpowiem po 20).
Pozdrawiam


Komentarze
Pokaż komentarze (4)