Zwłaszcza drobni ciułacze we Francji - niewolni od rosyjskich sentymentów - uważali lokatę oszczędności "w kolejach rosyjskich" za szczególnie pewną. Aż przyszedł październik 1917 i Lenin dekretem ogłosił, że Rosja niczego spłacać nie będzie. Francuscy ciułacze trzymali jednak odziedziczone po przodkach obligacje na strychach, w nadziei, że może kiedyś...
za wyborcza.pl :))))))


Komentarze
Pokaż komentarze (4)