Witam,
Muszę się przyznać do błędu w tej notce, rzeczywiście, jak słusznie zwróciła mi uwagę Pani Wiesława, zdecydowanie przeceniłem zdolności głównego podejrzanego. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko uzupełnić koncepcję.
Trzymając się konwencji czasów napoleońskich, zwracamy uwagę na znaną (oczywiście nam znaną bo wyborcy PO nie mają pojęcia o czymkolwiek) sprawę mechanicznego turka. Skąd pomysł spytacie? Ano od notki Pani Martynki "Czy MSZ grał w szachy". Pasuje, nieprawdaż?
Tutaj krótki opis (za wiki):
(„Turek” grający w szachy) – osiemnastowieczna mistyfikacja, której autorem był Wolfgang von Kempelen. Pierwszy raz zaprezentowana w 1769 roku. Rzekomo miała być to genialna maszyna, rozgrywająca po mistrzowsku partię szachów. W rzeczywistości był to utalentowany szachista ukryty wewnątrz maszyny isterujący jej ruchami.
U szczytu swojej popularności Mechaniczny Turek rozgrywał pojedynki szachowe z takimi postaciami, jak Benjamin Franklin, Charles Babbage, czy Napoleon Bonaparte.
I tutaj dochodzimy do wniosku, że mamy naszego podejrzanego, jako sterowana, bezwolna osoba. Pozostaje pytanie kim jest genialny (tak, tak genialny, niestety) szachista. Prawda, że wszyscy wiemy kogo na tym miejscu widzimy? Niewidoczny a jak gra!!!
No ale.... to nie koniec. Szachista był przecież wynajęty. :))) W naszym przypadku też chyba wiemy (patrz notka Analiza SWOT) :)))
No ale Autor nie byłby sobą gdyby nie poczynił następnej dygresji. :)))
Tu będzie apel do wojowniczych zwolenników ZP i maskirowiczów.
Ale najpierw rysuneczek:
Jak widzimy szachista mógł się ukryć jeżeli TYLKO jedne drzwiczki były uchylone. A ja odnosze wrażenie, że jedna grupa patrzy na zamach przy TYLKO jednych drzwiczkach uchylonych, druga natomiast podobnie tylko, że zupełnie innych. Zwróćmy uwagę, że drzwiczki uchyla nam zamachowiec!!!. Mam przekonanie graniczące z pewnością, że uchylenie OBU drzwiczek naraz pozwoli nam zrozumieć co się naprawdę stało. Zakładam, że rozwiązanie jest bardzo proste i oczywiste.
Co podaję obu stronom ku przestrodze.
Pozdrawiam nieustająco


Komentarze
Pokaż komentarze (31)