Witam,
Skoro się powiedziało A trzeba przejść do następnych liter :). Zdecydowałem się iść za podpowiedziami Edgara Allana Poe no to idę :)
Tu przypominam pierwszą wskazówkę:
"Jego innowacyjna metoda, dzięki której rozwiązuje zagadkę, polega na identyfikowaniu się z przestępcą."
Skoro tak... to się spróbujemy zidentyfikować :)
Oczywiście znamy podejrzanego Jeżeli nie możemy zbadać bezpośrednio, a nie możemy, należałoby poszukać osobę o podobnych przymiotach charakteru i to działającą w podobnych warunkach.
Nie trzeba sięgać daleko, wystarczy sięgnąć po klasyka czyli .... siebie :))))
No to w skrócie przypomnę fakty świadczące o charakterze i opatrzę swoim komentarzem:
Stenisław Szczęsny Potocki (oczywiście znamy, tzn. myz namy wyborcy PO nie znają bo i skąd, a szkoda, oj szkoda)
- Używał tytułu hrabiowskiego, który nigdy nie został mu przyznany. - zgadza się? zgadza.
- Znamienne jest to, że właśnie uczył się w domu, zaś nie uczęszczał do żadnego kolegium jezuickiego czy pijarskiego, co było normą w przypadku młodziezy średnioszlacheckiej i magnackie - tu ciekawa analogia do pewnej pracy magisterskiej, nieprawdaż?
- Natomiast wadliwie pisał po polsku (fonetycznie), a po francusku, nawet na tle ówczesnej praktyki – fatalnie (kłopoty z pisowanią mogą świadczyć o dysleksji) - nic dodać nic ująć :)
- Nie wiadomo, czy cokolwiek czytał, choć biblioteka w Krystynopolu była dobrze zaopatrzona - hmmmm
- Związany z koterią faworyta Katarzyny II, Grigorija Potiomkina - hmmm WSI?
Należałoby się spodziewać, że osoby o podobnych charakterach zachowają się podobnie w podobnych sytuacjach. Sytuację mieliśmy podobną w Polsce Konstytucja III Maja co by nie powiedzieć antyrosyjska, teraz prezydent również był antyrosyjski, nikt nie zaprzeczy. Wtedy Konstytucja nacisnęła na odcisk kręgom Pana Potockiego, teraz przeciwnicy polityczni - to samo.
Tak czy inaczej, nasz wcześniejszy "bohater" zachował się tak;
"W 1791, na wieść o uchwaleniu Konstytucji 3 Maja, wraz z Sewerynem Rzewuskim z Wiednia dążył do organizacji interwencji rosyjskiej w Polsce.W tym samym roku udał się do Sankt Petersburga, gdzie w zmowie z carycą Katarzyną, negocjując wraz z Franciszkiem Ksawerym Branickim i Sewerynem Rzewuskim z politykami rosyjskimi, ogłosili uniwersał wzywający do konfederacji, później zwaną konfederacją targowicką,"
A nasz współczesny? Cóż, analizując charaktery musiał zachować się podobnie, prawda?
Jest okoliczność łagodząca:
Oto cytat z Łojka "Szczęsny Potocki był człowiekiem o umysłowości bardzo ograniczonej, prawdopodobnie o własnych siłach nie zdołałby więc uformować sobie jakiegoś określonego poglądu na to wydarzenie . Pomógł mu w tym jednakże bliski przyjaciel i od wielu miesięcy towarzysz emigracyjnych wędrówek - hetman polny koronny Seweryn Rzewuski.". Innymi słowy człowiek o małym znaczeniu wśród szlachty jakim był Rzewuski omotał sobie Potockiego i ten wykonywał jego plan. (za historycy.org)
No nic... idę szukać "naszego" Rzewuskiego :))
Pozdrawiam :)
PS Cytaty o Potockim za wiki :)


Komentarze
Pokaż komentarze (4)