Tak było:
"Przyczyna przedwczesnego zgonu Napoleona stała się przedmiotem międzynarodowej debaty. Dr Francesco Antommarchi - lekarz reprezentujący rząd brytyjski i (jakoby) rodzinę cesarza - szef zespołu badającego zwłoki Napoleona po śmierci uznał, że był to rak żoładka, co zostało zapisane w akcie zgonu."
Tak też było (jest):
"Przyczyna przedwczesnego zgonu Lecha Kaczyńskiego stała się przedmiotem międzynarodowej debaty. Dr Anodina - reprezentująca rząd rosyjski i Pan Miller - szef zespołu badającego katastrofę uznali, że był to wypadek, co zostało zapisane w raportach."
Łysiak twierdzi (Empirowy Pasjans), że Napoleon został zamordowany (otruty arszenikiem - ślady we włosach) przez Francuza, hrabiego Montholon za zgodą przedstawiciela Imperium Brytyjskiego. hmmmm
Niektórzy naukowcy mówią, że arszenik dostał się naturalnie i przyczyna zgonu była naturalna. hmmm
Ponoć tylko ekshumacja mogłaby wyjaśnić sprawę.
Jest i coś dla maskirowiczów - są opinie, że na św. Helenie zmarł sobowtór Napoleona.
Ciekawe nie?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)