Witam,
Jak już tutaj udowodniłem, umorzenie śledztwa w sprawie organizacji lotu do Smoleńska jest, Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ, absurdem logicznym. Oczywiście wynika to z mojego, niepodważalnego dowodu logicznego na zamach w Smoleńsku.
Ale pójdźmy dalej. Umarzając śledztwo w sytuacji gdy NIE WIADOMO, czy samolot miał na pokładzie materiały wybuchowe, czy je nie miał, prokuratura potwierdza jasno i dobitnie: "My Prokuratura Rzeczypospolitej Polskiej, mataczymy w sprawie śmierci 98 obywateli Rzeczpospolitej Polskiej, w tym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej". Jest to pewne pod względem logicznym i nikt tego nie może zakwestionować w żaden sposób, ani ZP-owcy, ani maskirowicze, ani przeciętny zjadacz chleba. Oczywiście nie dotyczy to wyborców PO, którzy, jak ogólnie wiadomo, do żadnych procesów o charakterze rozumowym, nie są zdolni.
Nie oszukujmy się, Jakiś powód do mataczenia MUSI być. Jedynym możliwym powodem jest ochrona winnych. W przypadku prokuratury, może ona chronić albo mafię albo rządzących. Wynika to bezpośrednio z dorobku całej historii cywilizacji, i nie potrzeba tego uzasadniać.
No dobra, mówimy winni, ale pytanie winni czego? No właśnie.... to już jest pytanie retoryczne.
Pozdrawiam
PS: Jest co prawda mozliwość, że prokuratura jest bandą kretynów, nie mającą pojęcia o czymkolwiek. Ale nawet w tym przypadku, to, że kretynów wyznaczono do śledztwa akurat w tej sprawie, jasno potwierdza intencje wyznaczających.
Inne tematy w dziale Polityka