3 obserwujących
19 notek
83k odsłony
1691 odsłon

Wpisy na Twitterze pana Giertycha bawią coraz bardziej

Wykop Skomentuj12

Oto najnowszy wpis:

"Szanowny Panie Prezesie! Już 10 września o godz. 15:20 spotykamy się w sądzie w sprawie zwrotu 50 tys. PLN, które zdaniem p. Geralda Birgfellnera przyjął Pan od niego w kopercie bez podstawy prawnej. Mam nadzieję, że przez lato da Pan radę wstąpić na pocztę odebrać list z sądu" - napisał na Twitterze Roman Giertych.

Co do kwestii 50 tys. zł., nie będe się wypowiadał, bo tak naprawdę nie wiem jak było. Skąd miałbym zresztą o tym wiedzieć:):)? Nie będę także ani oskarżał, ani bronił Jarosława Kaczyńskiego, ponieważ od tego jest sąd, a de facto sala rozpraw, gdzie spotkają się strony postepowania cywilnego. 

Z tego co można zaobserwować, pan Giertych chce przed rozprawą sądową wywołać jakąś "wielką sensację", iż: Pan Prezes Jarosław Kaczyński nie powinien zapomnieć o odbiorze listu z sądu..ohh..a może nie da rady go odebrać z poczty? Różnie to bywa, prawda? A może lepiej tego listu z sądu nie odbierać, bo i tak przegra tą sprawę w sądzie z panem Giertychem w roli mecenasa pana Birgfellnera? Doprawdy nie wiem czy mam się śmiać czy może płakać? Pan mecenas umie jednak rozbawić człowieka swoimi wpisami. Proponowałbym raczej panu Giertychowi skoncentrować się na pracy adwokata, a nie szukać taniej sensacji w internecie poprzez zamieszczanie wpisów, z których, przypuszczam, śmieje się teraz niejeden z polityków - niezależnie od swoich poglądów politycznych.

Wykop Skomentuj12
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka