Tędy i owędy
Nie siedzę okrakiem na barykadzie!
82 obserwujących
2178 notek
2883k odsłony
  1486   6

Wyrąb lasu

Nie po raz pierwszy piszę o tej sprawie, ponieważ bulwersuje mnie ona jakoś wyjątkowo. Mianowicie od kilku lat trwa regularna wycinka Lasu Bródnowskiego - 20-hektarowego zielonego obszaru w granicach Warszawy. Lokalne media sprawę od czasu do czasu podnoszą - jest to ewidentny skandal - jednak na wycinaczach nie robi to najmniejszego wrażenia. Nasz salonowy "ekolog" Thremee twierdzi jakby nigdy nic, że taki las to jak nie las, to go nie żal i należy się martwić innymi lasami.

A wiedzą Państwo, skąd taka hipokryzja? Otóż Las Bródnowski nie należy do Lasów Państwowych, w które można walić niczym w bęben za każde wycięte z powodu kornika drzewo. Las Bródnowski to częć Lasów Miejskich, podlegających zarządowi Warszawy. Innymi słowy: jak Hanna Gronkiewicz-Waltz zaczęła wycinać, a Trzaskowski to kontynuuje, to jest to wycinka zgodna z zasadami ochrony środowiska. Z samego założenia.

Szczerze powiedziawszy gardzę ludźmi, którzy prezentują tak zakłamane podejści do rzeczywistości!

Lubię to! Skomentuj51 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości