Ile razy już to przerabialiśmy? Ileż to już razy, gdy Jedynie Słusznej Wladzy zaczynały maleć słupki poparcia, przygotowywała sobie bezpieczne lądowanie w postaci Zupełnie Nowej, Oczyszczonej Partii? ... Ruch Poparcia "Pieniądz jest Najważniejszy", Wipler, teraz Człowiek, Który z PO nie miał nic wspólnego :)
Komediodramat z Panem Jarosławem Gowinem w roli głównej obserwowaliśmy od kilku miesięcy i rzadko kto miał złudzenia, jak to się skończy. Oczywiście, zgodnie z przewidywaniami, Pan Poseł wyszedł z Partii-Matki i zakłada nową. Najnajnajnowszą, świeżutką jak spod igły, wolną od błędów i wypaczeń. Ze świeżym krokiem i szerokim entuzjazmem (lub odwrotnie - kto by te subtelności spamiętał), wraca do korzonków Tej, Co Zdradziła Wzniosłe Ideały Ze Swego Zarania!
Jak nam tłumaczy świeżo nawrócony na dziecięce lata Platformy Obywatelskiej, u początków była to partia cudowna, liberalna, prorynkowa i ogólnie - cool i jazzy. Eh, gdybyż tylko zrealizowano program PO, entuzjazmuje się Pan Gowin, a dołącza do niego Pan Żalek i jakaś radna PO (nazwiska nie chce mi się sprawdzać, zresztą - ponownie zauważę, że didaskalia nie są takie znów ważne - takich paniuś z PO, co rzucą legitykacjami, niedługo będzie więcej, niż grzybów po deszczu)! To zły Pan Tusk zapomniał o swoich korzonkach, odbiegł od nich daleko w las SLD-owski, i wszystko się popsuło ... Ale Pan Gowin z Panem Żalkiem, i pewnie Panem Wiplerem, wrócą do tych tam ... początków, i zbudują Zupełnie Nową Partię, tym razem bez wypaczeń i odchyleń iideologicznych!
A ja tak się zastanawiam, jak głęboko trzeba gardzić inteligencją głosujących, by iść na tak grubo szyty numer ...
Platforma Obywatelska rządzi od lat sześciu, a od roku 2010 - niepodzielnie, bo szczęśliwie "zwykły wypadek lotniczy" wykosił całą konkurencję, na co w normalnych warunkach trzeba byłoby czekać do końców kadencji. Polityczne dziewice, po omacku sięgające dziś do swych początków, tkwiły przez ten czas mężnie u boku Partii, Która Odchodzi od Korzeni. Naszych dziewic z odzysku nie brzydziło jakoś przez 6 lat podnoszenie podatków, skoki na OFE i inne fundusze, tłamszenie przedsiębiorczości i tak dalej. Kto wie, może to blask Słońca Peru tak działał na naszych dzielnych odszczepieńców, że przez długie lata nie widzieli "oczywistych oczywistości"?
Zresztą - co tu dużo mówić .... O programie i początkach PO można pisać i mówić teksty najbardziej nawet pochwalne, ale ... nie ukrywajmy: całkiem spora liczba wyborców od początku wiedziała, że jest to byt podejrzany, nakierunkowany odwrotnie, niż PiS, który walczył z kopupcją. Wiedziałam to to, wiedział Nicek, Wyrus, Eska, Ufka ... i dziesiątki innych osób w salonie - nie mówiąc o milionach w Polsce. To co, my wiedzieliśmy, a Pan Gowin z Panem Żalkiem - nie? ...
Ujmę to tak: ja na nową inicjatywę pp. Gowin-Wipler nabrać się nie dam, podobnie, jak wymienione przeze mnie osoby. Ale na przykład taki Czarek Krysztopa? Kto wie, kto wie ... On i jemu podobni tytani intelektu (rodem z "niepokornych" telwizji i czasopism) czekają chyba w napięciu na alternatywę dla Dawniej Najlepszej Partii, Na Której Się Zawiedli ... Niektórzy "niepokorni" już kilka tygodni temu zaczęli prowadzić "intelektualny" flirt z Panem Gowinem i Panem Wiplerem. W najlepszej wierze, rzecz jasna ... A połączone siły uwodzicielskiej mocy obu panów i "niepokornych" publicystów mogą zdziałać cuda (ponownie).
I będzie powtórka z Platformy Obytwatelskiej.... Po czym nasi "niepokorni" się rozczarują, ktoś znaczący z Nowej, Lepszej Partii stworzy własną, i tak ad mortem usrandum.
Chyba, że ten chocholi taniec jakimś cudem zostanie przerwany, ludzie pójdą po rozum do głowy, i PiS zdobędzie większość konstytucyjną.
Ale czy przy naszych "niepokornych" "tytanach intelektu" jest to możliwe? Spodziewam się, że wątpię ....
P.S. Ponieważ Pani Gita2 nie lubi długich notek, specjalnie dla niej streszczenie: pp. Gowin z Wiplerem niech idą paść się na łące, a nie aplikować o głosy normanych ludzi!


Komentarze
Pokaż komentarze