Można by w sumie na tytule poprzestać.
Cała retoryka lubelskiego, chronionego poselskim immunitetem, błazna została powtórzona przez Tuska. Dokładnie tak to pokazały, w głównych wydaniach programów informacyjnych, sprzyjające Platformie przekaziory.
Premier stracił dobrą okazję by coś powiedzieć.
Coś konkretnego i konstruktywnego. Na przykład w jakich merytorycznych kwestiach spodziewa się sprzeciwu nie tego, którego widziałby prezydenta. Oraz dlaczego sprzeciw w tych właśnie kwestiach nie będzie dobry dla przyszłości Polski.
Na prawdę chciałbym się tego WRESZCIE dowiedzieć.
Bladego pojęcia nie mam kogo, przy pomocy retoryki zaprezentowanej dzisiaj, chce rządząca partia pozyskać. Czyżby własnych sympatyków, którzy zaczynają wątpić w przyszłotygodniowy sukces?
Do osób głosujących w pierwszej turze na innych kandydatów, przekaz sankcjonujący palikotyzację ostatnich dni kampanii wyborczej, raczej nie trafi.
Tusku! Daj szansę rozważyć, czy zagłosować jednak na Bronka!



Komentarze
Pokaż komentarze