Ponad 20 miliardów złotych na poprawę jakości powietrza z Krajowego Planu Odbudowy

Część unijnych pieniędzy na odbudowę polskiej gospodarki po pandemii zostanie przeznaczona na inwestycje ekologiczne. Fot. Shutterstock
Część unijnych pieniędzy na odbudowę polskiej gospodarki po pandemii zostanie przeznaczona na inwestycje ekologiczne. Fot. Shutterstock

Na poprawę jakości powietrza w Polsce Ministerstwo Klimatu i Środowiska ma zamiar przeznaczyć ponad 20 miliardów złotych w ramach Krajowego Programu Odbudowy (KPO). Pieniądze zostaną przeznaczone na wymianę pieców grzewczych, zakup ekologicznych autobusów i inwestycje w systemy ciepłownicze.

Poprawa jakości powietrza i efektywności energetycznej, wsparcie rozwoju technologii wodorowych, a także stworzenie warunków pod rozwój energetyki wiatrowej na morzu, mają być priorytetem działań rządu w ramach KPO.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska odpowiada za rozdysponowanie łącznie około 38 miliardów złotych w ciągu najbliższych pięciu lat. To znaczna część kwoty, jaką Polska otrzyma z Unii Europejskiej w ramach środków z unijnego Instrumentu Odbudowy i Zwiększenia Odporności, przeznaczonych na odbudowę gospodarek po kryzysie wywołanym przez pandemię.

To właśnie z tych środków realizowane będą założenia Krajowego Planu Odbudowy.

Propozycje reform i inwestycji zawartych w Krajowym Planie Odbudowy mają pomóc Polsce wrócić na tor szybkiego rozwoju. Znaczną część planu zawierają działania, za których realizacje odpowiada Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Szef tego resortu, Michał Kurtyka, podkreśla, że to wielka szansa na przyspieszenie zielonej transformacji i podniesienia konkurencyjności naszej gospodarki.

A co to oznacza dla nas w praktyce? Wsparcie dotyczące poprawy jakości ocieplenia i wyposażenia w nowoczesne źródła ciepła może otrzymać około 860 tysięcy domów jednorodzinnych. Zakupionych zostanie ponad tysiąc zeroemisyjnych autobusów. Powstanie 120 nowych systemów ciepłowniczych. Około 250 szkół przejdzie modernizację energetyczną budynków. Zostaną zbudowane instalacje do produkcji niskoemisyjnego wodoru o mocy minimum 400 megawatów.

Dzięki tym wszystkim działaniom będziemy wykorzystywać znacznie mniej węgla do ogrzewania budynków i zmniejszymy emisyjność systemów ciepłowniczych. Mamy też produkować znacznie mniej pyłów zawieszonych, zanieczyszczających powietrze oraz gazów cieplarnianych, które dziś generowane są przez transport.

Będziemy za to dużo bardziej intensywnie korzystać z odnawialnych źródeł energii, zwiększymy poziom niezawodności sieci elektroenergetycznych i zwiększymy liczbę miejsc pracy w zielonych sektorach gospodarki.

Zgodnie z unijnymi wytycznymi wszystkie te projekty muszą zostać zrealizowane do 2026 roku.


Artykuł powstał we współpracy z Ministerstwem Klimatu i Środowiska.


Lubię to! Skomentuj77 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka