Azari i Emilewicz: Polska i Izrael mogą się od siebie wzajem uczyć. Pociąg Innowacji

Od lewej: Jadwiga Emilewicz, Anna Azari. Fot. serwis PAP
Od lewej: Jadwiga Emilewicz, Anna Azari. Fot. serwis PAP

Polska od Izraela może uczyć się innowacyjności w gospodarce, jesteśmy też zainteresowani konkretnymi programami izraelskimi, np. dotyczącymi cyberbezpieczeństwa – stwierdziła minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz we wspólnym wywiadzie z ambasador Izraela Anną Azari. 

Okazją do rozwoju wzajemnych kontaktów gospodarczych mają być zapowiadane przez minister Emilewicz i ambasador Azari wspólne przedsięwzięcia – „Pociąg Innowacji” 13 czerwca, kongres Impact’18 w dniach 13-14 czerwca w Krakowie, a także Polsko-Izraelskie Forum Biznesowe 19 czerwca w Tel Avivie.

Czym jest Pociąg Innowacji?

W trakcie ok. 2,5 godz. podróży w trzech wagonach tego pociągu będą odbywały się prezentacje dotyczące tematów związanych z technologią i innowacjami, a także spotkania B2B. By w nich uczestniczyć, trzeba kupić bilet na poranny pociąg i zarejestrować się na stronie Impactu. ź

Azari i Emilewicz o "Pociągu Innowacji". Źródło: wideo PAP


– To projekt Ambasady Izraela w Polsce, realizowany m.in. w partnerstwie z Ministerstwem Przedsiębiorczości i Technologii, PKP Intercity i Fundacją Impact. Wykorzystujemy fakt, że dużo ludzi z branży jedzie z Warszawy do Krakowa na kongres Impact’18. Doszliśmy do wniosku, że możemy ten czas wykorzystać na cele związane z technologią – mówiła Azari.

– Polska to nowy, duży zagraniczny rynek dla Izraelczyków. Kiedy będziemy na nim budować obustronną platformę dla rozwoju innowacji, sądzę, że będą się uczyć od siebie obie strony – stwierdziła Anna Azari. Obecnie Izrael i Polska zwiększają swoje kontakty gospodarcze: mieszkańcy obu krajów, m.in. dzięki rozwojowi turystyki, coraz lepiej się poznają.

Polska i Izrael. Wzajemne oczekiwania

Izrael w relacjach gospodarczych z Polską oczekuje obecnie większej międzypaństwowej współpracy. Innowacje i nowoczesne technologie, od cyberbezpieczeństwa po medycynę, to główne branże, w których oba kraje szanse nawiązać szersze relacje.

Strona polska zachęca rodzimych przedsiębiorców do tego, by w ogóle interesowali się innymi rynkami niż polski. – Chcemy wzbudzić u nich apetyt na eksport. A Izrael jest bardzo ciekawym rynkiem, bo choć nie bardzo dużym, to bardzo wymagającym. A zatem produkty, towary i usługi, które się na nim znajdą mają duże szanse wejścia również na inne rynki światowe – podkreśla Emilewicz.

Polska patrzy z uznaniem na izraelską drogę do innowacyjności – zdaniem szefowej MPiT. Izrael pokazał, że opłaca się inwestować w nowe technologie. Na tym powstała potęga gospodarcza Izraela w ciągu ostatnich dwudziestu lat. – Dzięki temu kraj ten jest dzisiaj drugą na świecie najbardziej innowacyjną gospodarką tuż po Stanach Zjednoczonych. „Innowacyjność po polsku” potrzebuje społeczeństwa gotowego do wspierania innowacyjnych jednostek, przez prawo i aparat państwowy po kulturę przedsiębiorstw – wymieniała Emilewicz.

Polski rynek start-upów interesujący dla Izraela

Aktualnie Polska i Izrael pracuje nad programem, w którym po stronie izraelskiej weźmie udział renomowana instytucja zajmująca się wspieraniem młodych innowacyjnych firm – Start-Up Nation Central oraz akcelerator innowacji CREATORS Tel Aviv. Polskim partnerem projektu będzie Bank Gospodarstwa Krajowego, Polski Fundusz Rozwoju, Agencja Rozwoju Przemysłu, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości i Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii oraz partnerzy prywatni czyli duże firmy oraz startupy. Chodzi o wspólny program akceleracyjny, czyli szkołę przedsiębiorczości, dla nowych spółek technologicznych. W przedsięwzięciu wezmą udział młode spółki z Izraela i młode spółki z Polski.

Polska strona wzorowała się m.in. na Izraelu tworząc progra Start-in-Poland i platformę inwestycyjną ulokowaną w Polskim Funduszu Rozwoju, która ma przyciągać fundusze typu venture. – Jeden z największych innowacyjnych funduszy izraelskich otworzył z polskim inwestorem spółkę w Polsce. A to oznacza, że rynek start-upowy w naszym kraju jest interesujący i jest w co inwestować – stwierdziła Jadwiga Emilewicz.

Emilewicz: Naszemu systemowi innowacji brakuje funduszy venture capital. Źródło: wideo PAP


– Należy zaznaczyć, że Polska i Izrael nie są państwami równoważnymi. Polska jest dużym krajem, a Izrael małym. Myślę, że obie strony mogą się od siebie uczyć. Izraelscy przedsiębiorcy zawsze patrzą za granicę. A Polska to nowy zagraniczny rynek dla Izraelczyków. Rynek duży. Kiedy będziemy na nim budować obustronną platformę dla rozwoju innowacji, sądzę, że będą się uczyć od siebie obie strony – mówiła z kolei Anna Azari.

Lubię to! Skomentuj62 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka