matthew88 matthew88
1763
BLOG

Sejmik małopolski czyli niebezpieczne "szachowanie" mandatem suwerena

matthew88 matthew88 Samorząd Obserwuj temat Obserwuj notkę 10

Tak jak przewidywałem w Małopolsce, tak jak miesiąc temu na Podlasiu, jesteśmy bliscy obejrzenia najczarniejszego dla PIS scenariusza. O ile na Podlasiu trzeba było drżeć o wynik głosowań, bo większość była nad wyraz wątła, o tyle wydawałoby się, że w Małopolsce, sytuacja jest opanowana. Ale i tutaj wszyscy, którzy liczyli na pozytywny scenariusz, mogą się srodze rozczarować.

Pomijam na razie kwestie personalne, ale tutaj gotów jestem zgodzić się z Kaczyńskim, że ci, którzy teraz podnoszą głowy, powinny ponieść konsekwencje. Oczywiście zależy to od winy, bo interesy radnych sejmiku małopolskiego, mogą być różne. Ale jak wspomniałem, wszystko w granicach. Natomiast na horyzoncie, jawi się inny skutek, o wiele groźniejszy od przejść radnych do konkurencyjnych klubów:

Wielka zemsta suwerena. Taka może się zdarzyć i być bardzo bolesna w przypadku, kiedy dojdzie w tym regionie do przedterminowych wyborów do sejmiku. Wtedy choćby frekwencja może być bardzo niska, ale i poparcie dla PIS, znacząco mniejsze. Nie oznacza to, że inne komitety zyskają; wyborcy po prostu wyrażą swoje dość ciągłym przepychankom i braku zrozumienia takiej decyzji w odniesieniu do polityków.

Ale sytuacja w tymże regionie, to niebezpieczne "szachowanie" właśnie mandatem danym radnym i regionowi przez obywateli. To oni wydali werdykt w kwietniu b.r. kogo bardziej lubią i popierają, do kogo mają zaufanie. Identycznie jak na Podlasiu. Tam, już po wyborach okazało się, że tamtejsi politycy, mają za nic ich głos, ich decyzje. Jak wiadomo, zmienili oni zaraz barwy partyjne. Teraz wszystko na to wskazuje, że podobnie może być w Małopolsce. Jeśli tak by się stało lub radni PIS, zmienili by ugrupowanie, byłaby to jawna zdrada wyborców i tacy faktycznie, nie mają wbrew temu, jak próbują ich tłumaczyć niektórzy komentatorzy, miejsca w polityce. A ludzie głosując na tych konkretnych, nie wiedzieli, nie interesowali się tym, kto do jakiej frakcji należy, kto kogo lubi. Sądzę, że liczyła się po prostu partia PIS i ich linia poglądowo-programowa. 

Liczę jednak na zdrowy rozsądek radnych i to, aby mieć na uwadze, co na temat sądzą sami wyborcy. A oni zdanie wyrazili.


matthew88
O mnie matthew88

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka