Blog
Wszystko o ludziach i świecie.
Joanna Krzysztofik
Joanna Krzysztofik kolib., antyfeministka, za JKM
5 obserwujących 205 notek 165970 odsłon
Joanna Krzysztofik, 19 września 2014 r.

Wipler maglowany o inwalidów - kolejny atak na KNP

Fot: By Sławek (Korwin-Mikke Janusz) [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Wikimedia Commons.
Fot: By Sławek (Korwin-Mikke Janusz) [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Wikimedia Commons.

15 września w "Poranku Radia TOK FM" gościem redaktora Jana Wróbla był poseł Kongresu Nowej Prawicy Przemysław Wipler.Widać było, że Wróbel zachwycał się takimi kwiatkami jak niby rozpad w KNP. Jednak najbardziej uczepił się tego czy pan Wipler jest za tym, by istniał przepis który mówiłby, że do tej szkoły nie mogą chodzić dzieci niepełnosprawne. Pan Wipler próbował wyjść z tego cało - mówiąc, że to rodzice powinni decydować o tym czego i w jaki sposób ich dzieci mają się uczyć oraz z kim się stykać. To Wróbel "poszedł mu na rękę" mówiąc, że chodzi o założenie, że byłby to przepis wewnętrzny szkoły na wolnym rynku. Takie nieugięte dopytywanie się o to - podczas gdy to nie był jedyny temat audycji - powzięłam za usilną chęć dyskredytacji KNP w oczach wyborców - podczas gdy prawda jest inna. 

 

1. LINK DO NAGRANIA Z AUDYCJI

 

Bo domyślam się, że pije on do opinii p. Janusza Korwin-Mikkego, który jest jedynie za tym za tym co powiedział p. Wipler - i co uważa KNP. Ponadto wcale nie chce on hamować rozwoju ŻADNEGO z dzieci - bez względu na to czy są one inwalidami czy nie.

 

Redaktor Wróbel "zapomniał", że sam JKM wypowiedział w paru publikacjach i nagraniach następujące słowa, z których pogrubiłam te świadczące o tym, że nie odmawia on dzieciom inwalidom szacunku i rozwoju.
 

2. (...) Problem dzieci niesprawnych fizycznie jest różny od problemu downowców (i dzieci z wadami psychicznymi). Ci pierwsi jak najbardziej mogą chodzić na wszystkie lekcje – z wyjątkiem, oczywiście, WF-u. ci drudzy – co najwyżej, na WF-u. – i tylko na lekcje biegania, skakania i rzucania (oj, uwaga z dyskiem i oszczepem; trafiają się tam dzieci bez zahamowań społecznych!) – bo gry zespołowe wymagają jednak inteligencji. Dziecko psujące drużynie grę będzie albo ochrzaniane brutalnie – albo traktowane z pogardliwą litością. (...)

 

3. (...) Zabawne jest, jak łatwo ludzie kupują dziennikarskie bajeczki: p. Paweł Kukiz potraktował mnie też jak zbira – podobnie p.Katarzyna Piekarska. W Jej tekście (JKM przytacza zapewne wypowiedź stąd) trafił się jednak ciekawy passus: „Również wiele lat później dowiedziałam się, co usłyszała moja mama w kuratorium, kiedy starała się o indywidualne kształcenie dla mnie”.

 

Czyli p. Piekarska uważa, że dzieci cudze powinny się męczyć w „klasach integracyjnych” – gdy jednak sama była kaleką dziewczynką, tak źle się czuła w klasie z dziećmi zdrowymi, że jej matka błagała w kuratorium, by załatwić Jej indywidualne kształcenie!! Czyli akurat to, czego ja się właśnie domagam!!(...)

 

4. (...) Uczenie ich [JKM mówi tu o dzieciach z zespołem Downa, których choroba jest genetyczna] tego, czego pojąć nie mogą – to działanie na pograniczu okrucieństwa. Dotyczy to zresztą wszystkich dzieci! Np. teorię względności zrozumieć potrafi tylko parę promille ludzi – a uczy się tego wszystkie… Tyle że normalne dzieci sprawnie udają, że rozumieją – a dziecko-down jest uczciwe. Jak nie rozumie zasady przemienności mnożenia – to mówi, że nie rozumie… a inne dzieci się śmieją.

 

(...)

 

Tu zacytuję fragment artykułu p. Zdzisława Kościelaka, radnego m. Gdańska, z jednego z ostatnich numerów „Najwyższego CZAS!”-u. Chodzi o próbę likwidacji w Oliwie szkoły dla dzieci zespołem Downa:

 

„Spotkanie przerodziło się w jedno wielkie oskarżenie szkół integracyjnych. Cierpiąca na zespół Downa 19-letnia Bernardetta przez 9 lat uczęszczała do takiej właśnie szkoły. Jej matka do dziś nie może sobie darować tej decyzji, podjętej za namową „specjalistów”. Tylko na samym początku, w pierwszych klasach podstawówki, wszystko było w porządku. Później zaczęły się naigrywania – np. dzieci zdrowe popychały się wzajemnie w stronę jej córki i to, które jej dotknęło, musiało przez parę minut udawać „downa”. Tragedią była każda lekcja wf-u – dopiero w tej szkole, w 8-osobowej klasie złożonej z dzieci takich jak ona, nie wstydzi się przebrać w strój i ćwiczyć. „Tak, moje dziecko będzie chowane pod kloszem, to jest mój wybór i mam do tego prawo” – podsumowała." (...)

 

Przez prawie połowę ninieszego nagrania JKM mówił jak widzi edukację dzieci z ułomnościami i wyrażał się pozytywnie o owej nastolatce na wózku z Wrześni:


  

Wróbel wykazał się więc jako dziennikarz kompletną niekompetencją i nierzetelnością. A p. Wiplera szczerze podziwiam za stalowe nerwy.

 

Pewnie zaraz podniesie się wrzask "no dobra, ale przecież JKM obrażał też niepełnosprawnych sportowców". Podaję więc kolejne "zapominane" wypowiedzi.

 

4. (...) To, oczywiście, nie jest zarzut w stosunku do para-sportowców. Oni są tylko pionkami w tej rozgrywce. Oni chcą walczyć na arenie – i pokazywać innym inwalidom, że kalectwo można w dużym stopniu przezwyciężyć. (...)

 

7. (...) Dyskusję o wczorajszym wpisie zacznijmy od zarzutu, że ja wyśmiewam się z inwalidów!!! Jest to absurd: inwalidzi w niczym mi nie przeszkadzają. Przeciwnie: powiedziałem, że ich wysiłki są godne podziwu! (...)

Opublikowano: 19.09.2014 21:43. Ostatnia aktualizacja: 28.01.2018 14:13.
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

INTRO Studiuję filologię angielską (studia II stopnia). ZAINTERESOWANIA W zależności od nastroju poczytam sobie coś o kuchni, historii, zwierzętach, kosmetyce, jubilerstwie, itp. Nie mam stałych zainteresowań. ULUBIONE KSIĄŻKI I FILMY Lubię fabularne książki i filmy historyczne oraz komedie. ULUBIONA MUZYKA Zwracam uwagę bardziej na kokretną piosenkę niż na wykonawcę czy gatunek muzyczny. POGLĄDY POLITYCZNO-GOSPODARCZO-SPOŁECZNE Mam poglądy prawicowe - konserwatywno-liberalne. W sferze obyczajowej jestem konserwatystką, a gospodarczej wolnorynkowcem. Jestem sympatyczką partii Wolność (poprzednia nazwa to KORWiN). Zapraszam serdecznie do lektury mojego bloga :).

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Ostatnie komentarze

  • Z 27.06.2017...
  • Jakiś czas temu znalazłam informacje o utworzeniu Inwentarza archiwalnego IPN, w którym można...
  • Może przegramy, a może nie. Trzeba mieć nadzieję. Może jestem niepoprawną optymistką, ale...

Tematy w dziale