Potomek Wołyniakow Potomek Wołyniakow
138
BLOG

Iran zmienił taktykę wobec Izraela

Potomek Wołyniakow Potomek Wołyniakow Polityka Obserwuj notkę 1
Prezydent Trump i jego wspólnik w zbrodni Netanjahu próbowali wciągnąć Iran w pułapkę zawieszenia broni. Miano nadzieję, że stopniowa eskalacja, taka jak izraelskie bombardowania w Libanie, nie spotka się z reakcją Iranu.

Iran jednak nie dał się nabrać na ten plan. Uzgodniono, że zawieszenie broni w wojnie z Iranem obejmuje Liban i inne fronty między stronami imperialistycznymi a stronami ruchu oporu. Jest to albo zawieszenie broni dla wszystkich, albo dla nikogo. Tydzień temu, gdy Netanjahu zagroził zbombardowaniem dzielnicy Dahiyeh w Bejrucie, Iran wstrzymał wszelkie dalsze negocjacje pokojowe i zagroził odpowiedzią w ten sam sposób.

Trump rzekomo krzyczał i przeklinał Netanjahu za jego plany zamachu bombowego w Bejrucie. Jednak te rzekome rozbieżności zdań między Waszyngtonem a Tel Awiwem od dawna okazały się oszustwem. Wczoraj, w niedzielne popołudnie czasu lokalnego, Izrael zrzucił co najmniej 10 bomb na Dahiyeh. Odpowiedź Iranu nastąpiła wkrótce potem. Pięć fal pocisków zostało wystrzelonych w kierunku baz lotniczych i innych celów w północnym Izraelu.

Trump w wywiadzie dla Financial Times i FOXnews zaapelował do Izraela o zachowanie spokoju. Twierdził, że to on „decyduje” w tej sprawie: „Nie będzie miał wyboru” – powiedział Trump w wywiadzie telefonicznym dla Financial Times. „To ja decyduję. To ja decyduję o wszystkim. To nie on [Netanjahu] decyduje”. Nieco później izraelskie samoloty zbombardowały cele w Iranie rakietami. Wśród celów znalazły się instalacje naftowe w kompleksie petrochemicznym Karun. Inne cele to stacje radarowe. Iran odpowiedział, wystrzeliwując rakiety w kierunku dwóch kolejnych baz lotniczych w centralnym Izraelu, a rakiety z Libanu uderzyły w izraelskie instalacje naftowe w Hajfie.

Do akcji włączyła się organizacja Ansarullah z Jemenu . Ogłosiła ona, że ​​wszystkie izraelskie transporty morskie zostaną zablokowane na Morzu Czerwonym i wystrzeliła kilka własnych pocisków w kierunku samego Izraela. Obie strony konfliktu zakończyły wówczas walkę. Potyczka na razie dobiegła końca.

Trump wielokrotnie twierdził, że ograniczy Netanjahu, powstrzyma go lub nakaże mu ustąpić. Izrael i tak przeprowadził bombardowania i, przynajmniej w atakach na Iran, nadal polegał na kontrolowanej przez USA obronie powietrznej i amerykańskich tankowcach. Twierdzenia Trumpa o wydaniu Izraelowi rozkazu zrobienia tego czy tamtego są ewidentnie fałszywe.

Ścisła współpraca między USA i Izraelem trwa nadal i to właśnie Netanjahu podejmuje decyzje, podczas gdy Trump albo się z nim zgadza , albo postanawia milczeć, gdy Izrael ignoruje jego „rozkaz”: „Rozmowa między Netanjahu a Trumpem była generalnie dobra” – dodał urzędnik. „Oba kraje są zgodne, mimo że w ciągu ostatnich 24 godzin dwukrotnie działaliśmy wbrew publicznemu stanowisku prezydenta, zarówno podczas ataku w Bejrucie, jak i w odpowiedzi Iranu”. Urzędnik powiedział, że Izrael pokazał, że potrafi domagać się prawa do samoobrony nawet w obliczu sprzeciwu ze strony Waszyngtonu. „Izrael udowodnił, że jest w stanie twardo bronić prawa do samoobrony nawet przed prezydentem, ale bez zrywania liny i zachowując strategiczne partnerstwo” – powiedział. „Czujemy, że obecna eskalacja jest już za nami”. Później sprostował swoje słowa, mówiąc: „Czekamy na ostateczną decyzję, ale naszym celem jest wstrzymanie ataków w Iranie, a nie w Libanie”. Wygląda na to, że Izrael jeszcze nie wyciągnął wniosków. Fronty są połączone, a ataki w Libanie spotkają się z odpowiedzią na ataki na Izrael i interesy USA, tak jak gdyby były atakami na Iran:

W oświadczeniu opublikowanym przez Fars, irańskie Dowództwo Kryzysowe poinformowało, że decyzja ta jest następstwem ataków Izraela na południowy Liban i dystrykt Dahieh w Bejrucie, będący bastionem Hezbollahu, przeprowadzonych przy wsparciu USA. „Po agresji reżimu syjonistycznego w południowym Libanie i rejonie Dahih, przy wsparciu Ameryki, siły irańskie udzieliły reżimowi bolesnej odpowiedzi, wspierając Liban” – czytamy w oświadczeniu. „Odpowiedzi, z której fałszywy reżim syjonistyczny i jego zwolennicy powinni byli wyciągnąć wnioski”.

W oświadczeniu ogłoszono wstrzymanie irańskich operacji wojskowych, ale ostrzeżono, że dalsze działania Izraela wywołają znacznie silniejszą reakcję. „Podkreślono, że jeśli agresja będzie się utrzymywać, również w południowym Libanie, zostaną podjęte znacznie surowsze i bardziej dotkliwe środki ” – czytamy w oświadczeniu.

Ostatnia wymiana bomb i pocisków pokazała, że ​​Iran nie da się wciągnąć w pułapkę zawieszenia broni. Będzie to skutkować utrzymywaniem kontaktu między USA a Izraelem, dopóki nie zgodzą się na pokojowe warunki Iranu.

Potomek Wołyniaków

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka