Z horoskopów wynika jednoznacznie, że człowiek urodzony 7 października jest wrażliwy i uprzejmy; z niezwykłą ostrościąodczuwa wszystko, co dzieje się dookoła i łatwo wpada w entuzjazm. Piękno w każdej postaci wywiera na niego piorunujące wrażenie; umie wydawać ostre i zarazem subtelne sądy.
Kieruje się poczuciem sprawiedliwości. Pomaga ludziom w wykorzystaniu ich zdolności dla wspólnego dobra. Usposobiony dość kokieteryjnie, odznacza się zdolnościami scenicznymi. Potrafi imitować innych ludzi i to tak super, że nawet samego siebie może wprowadzić w błąd. Lubi porządek i harmonię.
Czasem wpada w melancholię. Jest zwolennikiem wolności osobistej i samodzielności; w rzeczach drobnych chętnie ustępuje otoczeniu. Żyje teraźniejszością i tym, co przynosi życie, nie oglądając się na przeszłość. Nie zajmuje się rozterkami swojej subtelnej duszy, ani dręczącymi dociekaniami.
Powinien unikać seansów spirytystycznych i hipnotycznych. Jest religijny, choć czasem jakby zniechęca się do liturgii. Nie przerażają go ew. wpadki, na jakie mógłby zostać narażony w przyszłości. Wady: nazbyt łatwo poddaje się warunkom życia oraz wpływom osób postronnych, a także uczuciom.
Chodzi naturalnie o Putina, który wczoraj obchodził swoje 60-lecie razem z... kodem paskowym.
@
OFF-TOPIC: 7 października przyszli też na świat m.in. - Himmler, Desmond Tutu i Kasia Cichopek.


Komentarze
Pokaż komentarze (34)