Powiem tak: nigdy nie zapomnę, że RAZ, jako jedyny publicysta w polskich mediach - w czasie wojny z Hezbollahem w 2006. - popierał Izraelczyków. Nie śledzę na bieżąco Jego tekstów, bo mam absolutnie potąd... tematów dotyczących GW, której też mam POTĄD...za jej lewacki stosunek do Izraela.
RAZ na blogu w Rzepie zbagatelizował antysemicką zadymę z taryfiarzem, ignorując fakt - o którym ględziłem wczoraj - że mogła przełożyć się na makroskalę, czyli super wizerunek Polaków na świecie. Nadal można się tego obawiać ze względu na atrakcyjne smaczki medialne z... „Listą Schindlera”.
Teraz jednak chodzi mi... o mini aspekt, który u RAZa pojawił się jedynie w ramach rozmydlania afery taxi, no i rutynowego dowalania „gazetce”. Ziemkiewicz zaznaczył, że incydent nagłośniony został tak naprawdę przez to samo lewackie środowisko, które na chama atakuje politykę Izraelczyków.
Wg mnie skrajnie antyizraelski ton publikacji GW nie tyle uderza w Izraelczyków:), co stymuluje antysemityzm w Polsce. To b. poważny zarzut. Wracając zaś do nieszczęsnego taryfiarza, przypomnę słynny monolog „You Talkin' to Me” Roberta De Niro do jego odbicia w lustrze - z filmu „Taxi Driver”.
- Do mnie mówisz?
- Do mnie mówisz??
- Tylko ja tu jestem,
więc musisz mówić do mnie.


Komentarze
Pokaż komentarze (130)