Tel Awiw: Wczoraj wieczorkiem skoczyłem sobie z pieskiem na plażę i potem parkując w mojej sennej okolicy, usłyszałem przenikliwe wycie w najczystszej polszczyźnie o „wszechpotężnym lobby żydowskim w Europie, sankcjonującym 'rytualny ubój', czyli wieszanie krów za jedną nogę na hakach w obrotowych klatkach” - co by się wykrwawiły.
Kakofoniczne wrzaski jakiegoś psorka od etyki z zielonego Śląska dobiegały z tarasu I piętra, gdzie zamieszkuje głuchawa babcia Ester zza Buga, czyli z mitycznych polskich kresów. Najpierw lekko się zestresowałem... Okazało się na farcie, że chciała tylko nastawić sobie czujnie „TVP Polonia”, żeby obejrzeć potem - fajny skądinąd serial „Sprawiedliwi”...
Cholernie złośliwy pilot przełączył trzymetrową plazmę babciną na „pierwsze radio informacyjne TokFM”, gdzie kobitka o mega rozlazłym głosie prowadziła mega poważną debatę w studio - nt. 'rytualnego uboju'. Najwidoczniej lube dźwięki uśpiły babcię Esterkę - nieświadomą pięknego faktu, że debatę rozpętała parę dni wcześniej GW skuzynowana z radyjkiem „number 1”.
Po cholerę ci dziwni ludzie ze schyłkowej GW się w to ładują, wyzwalając tym samym słynne najgorsze instynkty? - Ano, z tych samych świetnych racji, dla których próbują lewarować się antyizraelizmem. Nie sądzicie chyba, że nagle zaczeły im nawalać zastawki w trosce o rogaciznę i kwoki, w związku z czym stają do boju w obronie tradycji Renesansu.
@
OFF-TOPIC: zgodnie z zasadami judaizmu ubój (szchita - hebr.) odbywa się jednym cięciem przy pomocy specjalnego noża, którym powoduje się błyskawiczne obniżenie ciśnienia krwi w mózgu, co decyduje o natychmiastowej utracie świadomości, mimo że ciało przejawia odruchy bezwarunkowe. Obowiązujący w Stanach "Humane Slaughter Act" określa to, jako humanitarną metodę zadawania śmierci - „krówki na hakach” to już tylko karkówa na steki well done.


Komentarze
Pokaż komentarze (72)