Zwiastunem dobrej nowiny są dziś prorządowe czynniki w Syrii, które ujawniły na fejsie, kto stoi za huraganem Sandy, który spustoszył zgniłą stolicę zachodu NYC. Wg tych źródeł siłą sprawczą nie były żadne kaprysy aury, lecz „heroicze działania Teheranu oparte na zaawansowanej technologii”.
Bliższe szczegóły tej tajnej operacji nie są znane, przynajmniej na razie..., ale z republiki islamskiej wyciekają informacje, że wskutek sankcji pada też wiodący przemysł samochodowy, zatrudniający milion ludzi. Stanęły taśmy, z których zjeżdżały miliony zaawansowanych... modeli peugeota „405” i „206”.
Wcale bym się nie zdziwił, gdyby gromowładna teoria spiskowa z Syrii miała na celu przykrycie faktu, iż bombardowany b. ostro w sensie ekonomicznym Iran zmuszony jest do ograniczenia pomocy dla reżimu Asada. Jak wiemy, w dobie światowego internesia wszelkie teorie spiskowe są dosyć chodliwe.
Was jednak i mnie:) - poza podsycaną z równym talentem przez obie główne polskie gazety, żywiołową fascynacją wydarzeniami w Oriencie - interesują teraz najbardziej losy światowego scoopu Rzepy... Jakiż to zbawienny i przez kogo inspirowany „boski wiatr” zdmuchnął „Wróbla” i zastąpił go Talagą? (...).


Komentarze
Pokaż komentarze (25)