TELAWIW OnLine: Swoją droga, jakim jednak trzeba być cepem, żeby wizytę w Budapeszcie zaczynac (jak ten Putin) od uczczenia sołdatów, ktorzy w 1956 mordowali Węgrów.
TELAWIW OnLine: Dalsze połajanki między Białym Domem i Jerozolimą; ludzie Obamy potwierdzili, że ”przestali informować Izraelczyków dokładnie o przebiegu rokowań z Iranem, gdyż wykorzystywane to było do tendencyjnych przecieków zniekształcających prawdziwy obraz sytuacji”. Netanjahu odpowiedział na to wieczorem, że ”Izrael i tak orientuje się znakomicie, jak wyglądają rokowania nad tym nieudanym i niezwykle szkodliwym układem”...
Update: Amerykanie dementują info podane przez Reutersa, jakoby szykowali się do rozmów z Talibami w stolicy Kataru-Doha; Niemcy odrzucili propozycję Grecji, żeby prolongować jej spłatę długów o pół roku; służby tureckie ostrzegają, że IS chce dokonać tam licznych zamachów terrorystycznych.
Update: Włoski parlament odwołał przewidzianą na dziś debatę ws. uznania tzw. Palestyny – krok ten ma na celu wypracowanie jakiejś bardziej przytomnej formuły pozostającej w jakiej takiej zgodzie z prozaiczną rzeczywistością w terenie.
Update: John Kerry i perski Zarif uświetnią swoją obecnością w niedzielę ruszające jutro znowu w Genewie rokowana nad atomem; w Jerozolimie, Galilei i...innych częściach kraju zaczął padać wieczorem gęsty śnieżek; republikański polityk Jeb Bush (syn i brat) ”czeka niecierpliwie” na wystąpienie Netanjahu w Kongresie 3 marca (o fatalnym układzie z Iranem ws. A) - zaś Joe Biden da nogę do Urugwaju.
TELAWIW OnLine: Obama i jego ludzie nie wyrazili poparcia dla egipskich nalotów na cele IS w Libii (w nadmorskim mieście Derma) – co zaostrza jeszcze bardziej i tak już głęboką nieufność na linii Kair-Waszyngton. Egipska akcja była odpowiedzią na makabryczne ścięcie 21 koptyjskich chrześcijan na wybrzeżu libijskim...Dżihadyści IS chcą wykorzystywać Libię jako punkt wyjścia dla dalszej ekspansji w północnej Afryce i w kierunku Europy (via Włochy).
TELAWIW OnLine: Indie zaopatrzą się w broń w Izraelu za kwotę 1 miliarda dolców – to tylko czubek góry lodowej w zacieśniających się stosunkach politycznych i ekonomicznych między obu krajami. Zbliżenie ruszyło zaraz po tym, jak w maju 2014 konserwatywny polityk Narendra Modi został premierem Indii.
Wczoraj Modi w towarzystwie ministra obrony Izraela M. Jaalona odwiedził pawilon izraelskiego przemysłu lotniczego na Targach Zbrojeniowych w mieście Bangalore nazywanym indyjską Doliną Krzemową. Izraelczycy rozwijają ostrą współpracę ekonomiczną także z innymi państwami azjatyckimi – chcąc jak najszybciej odciąć się od tradycyjnych rynków w przeżartej islamizmem i in. zacnymi złogami UE.
Update: W Indiach (Radżastan) niemowlę urodzone w kolejowym WC ześliznęło sie w muszli klozetowej na tory i nic mu się nie stało; kolejnych 10 obywateli egipskich porwanych w Libii - zapewne przez IS; według ONZ Hamas, który nie dostał obiecanej pomocy zaganicznej, znów się zbroi; wbrew nadziejom opozycji, Netanjahu nie stracił na popularności po nagłośnieniu danych o ”zbyt wystawnym trybie życia”.




Komentarze
Pokaż komentarze (16)