Eli Barbur Eli Barbur
62
BLOG

Drugi strzał

Eli Barbur Eli Barbur Polityka Obserwuj notkę 62

Autorem poniższego bełkotu, który wrzucam tu  jak leci,  jest człowiek podpisujący się „moker”. Zawiesił mi dziś ten chłam na wirtualnychmediach.pl,  gdzie mój  blog  ukazuje się symultanicznie z salonem24.pl. Nie  jest to raczej robótka „copywriterów”, lecz  autentyk  odsłaniający głębię  problemu; ciekaw jestem niezwykle Waszych opinii w tej  frapującej kwestii /-/.  

„STRACH - Mam 46 lat i bezpośrednio nie pamiętam tych wydarzeń. Ale znam te wydarzenia z relacji dziadka i ojca, którym po prostu ufałem i ufam. Obaj nigdy nie byli jakimiś oszołomami na jakimkolwiek punkcie, byli po prostu normalnymi, uczciwymi ludźmi, a to, co oni mi powiedzieli, uznaję za prawdę, a oto fakty, które oni mi przedsawili :

„1)Żydzi nigdy nie identyfikowali się ze swoją ojczyzną, czyli Polską - podczs napaści na Polskę nie stanęli ramię w ramię z polakami by bronić Polski, a przecież była to znaczna liczba ludzi, a poza tym oni mieli więcej do stracenia, to przcież ich były kamienice, a nasze ulice, za to woleli współpracować na przemian z okupantami, aby wyrugować polaków.

„Nic tak przecież nie cementuje ludzkiej przyjaźni jak wspólny los, a wspólna walka to już na pewno.
Oni po prostu stali zawsze po drugiej stronie barykady i takimi ich zapamiętano, a to, że cała wierchuszka SB była żydowska też nie pomogło.

„Jakby stanęli z nami ramię w ramię sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej i nie zmienia tu nic fakt, że jakiś tam oddziałek walczył po naszej stronie z okupantami - piszę oddziałek, bo kilkumilionowa nacja mogła wystawić sporą armię, która mogła poważnie wpłynąć na losy wojny, ale lepiej było stać z boku i patrzeć jak Polacy krwawią, a na dodatek współpracować z okupantami.

„2)Pogrom w Jedwabnem nie wziął się z nikąd, była to po prostu wykorzystana sytuacja, aby odegrać się na żydach, za ich lata współpracy z okupantem, za lata życia w strachu przed nimi - nagle zmieniła się sytuacja i żydzi nie zdążyli się przestawić na współpracę z nowym okupantem i Polacy to wykorzystali,nie jest to może usprawiedliwienie tego działania, ale spróbujcie sami żyć przez 6 lat w ciągłym strachu i w oczekiwaniu tego, na kogo żydzi doniosą i kogo okupant tym razem weżmie na cel za podszeptem żydów - przecież przez ten okres to oni byli panami życia i śmierci Polaków, więc taki odwet nie powinien nikogo dziwić, a wystarczyło stanąć ramię w ramię z Polakami - sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej.

„3)Najbardziej znienawidzona sitwa, czyli SB była jakby firmowana żydowską pieczęcią - zamiast wziąść się do odbudowy swojej Ojczyzny, to wzięli się do tępienia Polaków, a przecież to im powinno zależeć na odbudowie Kraju, to ich były kamienice, ale nie oni woleli budować komunę i trzymać Polaków w niewoli, i skazywać ich za "przestępstwa"(mnoga takich Wolińskich, czy innych pomiotów przysłużyło się wszelkim okupantom).

„Poacy po prostu nie ufają tej nacji i trudno się im dziwić po takich doświadczeniach, każdy skutek ma przyczynę, ale w naszej prasie gdzie właścicielami gazet nie są Polacy trudno o obiektywną ocenę tych wydarzeń.

„Co do porywania dzieci na macę mój dziadek był ostrożny w wyrokach, ale zawsze twierdził, że coś w tym musi być, a plotka mogła zostać po prostu rozpuszczona przez sowietów, którym żydzi zaczęli przeszkadzać, albo przestali być potrzebni w myśl zasady murzyn zrobił swoje murzyn, murzyn może odejść.
A wystarczyło stanąć ramię w ramię z Polakami.
I tym refrenem zakończę swój post, dziękuję za uwagę.
    

Eli Barbur
O mnie Eli Barbur

STARAM SIĘ GADAĆ DO RZECZY. Opublikowałem powieści „ GRUPY NA WOLNYM POWIETRZU ” (Świat Literacki, W-wa 1995 i 1999) i „ STREFA EJLAT ” (Sic!, W-wa 2005); tom opowiadań ” TEN ZA NIM ” (Świat Literacki, W-wa 1996); ” WZGÓRZA KRZYKU” (Świat Literacki, W-wa 1998) - zbiór reportaży i wywiadów zamieszczanych w latach 90. w GW i tygodniku Wprost; „WŁAŚNIE IZRAEL” (Sic!, W-wa 2006) - wywiad-rzeka o Izraelczykach.  “ TSUNAMI ZA FRAJER. Izrael - Polska - Media” (wyd. Sic!, W-wa 2008) - zbiór felietonów blogowych, zamieszczanych w portalach: wirtualnemedia.pl i salon24.pl.; פולין דווקא (Właśnie Polska)- reportażowa opowieść o Polsce z rozmowami o kulturze - Jedijot Sfarim, Tel Awiw 2009; WARSZAWSKI BEDUIN (Aspra-Jr, W-wa 2012)- biografia Romana Kesslera. @ ZDZICHU: WITH A LITTLE HELP OF HUMAN SHIELDS. Spiro Agnew: The bastards changed the rules and didn’t tell me. I LOVE THE SMELL OF NAPALM IN THE MORNING (Apokalipsa teraz). "Trzeba, żeby pokój, w którym się siedzi, miał coś z kawiarenki" (Proust). MacArthur: Old soldiers never die; they just fade away. Colombo: Just give me the facts. "Fuck the Cola, Fuck the Pizza, all we need is Slivovica". Viola Wein: Lokomotywa na Dworcu Gdańskim nie miała nic wspólnego z wierszem Juliana Tuwima. FUCK IT! AND RELAX (John C. Parkin)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (62)

Inne tematy w dziale Polityka