Autorem poniższego bełkotu, który wrzucam tu jak leci, jest człowiek podpisujący się „moker”. Zawiesił mi dziś ten chłam na wirtualnychmediach.pl, gdzie mój blog ukazuje się symultanicznie z salonem24.pl. Nie jest to raczej robótka „copywriterów”, lecz autentyk odsłaniający głębię problemu; ciekaw jestem niezwykle Waszych opinii w tej frapującej kwestii /-/.
„STRACH - Mam 46 lat i bezpośrednio nie pamiętam tych wydarzeń. Ale znam te wydarzenia z relacji dziadka i ojca, którym po prostu ufałem i ufam. Obaj nigdy nie byli jakimiś oszołomami na jakimkolwiek punkcie, byli po prostu normalnymi, uczciwymi ludźmi, a to, co oni mi powiedzieli, uznaję za prawdę, a oto fakty, które oni mi przedsawili :
„1)Żydzi nigdy nie identyfikowali się ze swoją ojczyzną, czyli Polską - podczs napaści na Polskę nie stanęli ramię w ramię z polakami by bronić Polski, a przecież była to znaczna liczba ludzi, a poza tym oni mieli więcej do stracenia, to przcież ich były kamienice, a nasze ulice, za to woleli współpracować na przemian z okupantami, aby wyrugować polaków.
„Nic tak przecież nie cementuje ludzkiej przyjaźni jak wspólny los, a wspólna walka to już na pewno.
Oni po prostu stali zawsze po drugiej stronie barykady i takimi ich zapamiętano, a to, że cała wierchuszka SB była żydowska też nie pomogło.
„Jakby stanęli z nami ramię w ramię sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej i nie zmienia tu nic fakt, że jakiś tam oddziałek walczył po naszej stronie z okupantami - piszę oddziałek, bo kilkumilionowa nacja mogła wystawić sporą armię, która mogła poważnie wpłynąć na losy wojny, ale lepiej było stać z boku i patrzeć jak Polacy krwawią, a na dodatek współpracować z okupantami.
„2)Pogrom w Jedwabnem nie wziął się z nikąd, była to po prostu wykorzystana sytuacja, aby odegrać się na żydach, za ich lata współpracy z okupantem, za lata życia w strachu przed nimi - nagle zmieniła się sytuacja i żydzi nie zdążyli się przestawić na współpracę z nowym okupantem i Polacy to wykorzystali,nie jest to może usprawiedliwienie tego działania, ale spróbujcie sami żyć przez 6 lat w ciągłym strachu i w oczekiwaniu tego, na kogo żydzi doniosą i kogo okupant tym razem weżmie na cel za podszeptem żydów - przecież przez ten okres to oni byli panami życia i śmierci Polaków, więc taki odwet nie powinien nikogo dziwić, a wystarczyło stanąć ramię w ramię z Polakami - sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej.
„3)Najbardziej znienawidzona sitwa, czyli SB była jakby firmowana żydowską pieczęcią - zamiast wziąść się do odbudowy swojej Ojczyzny, to wzięli się do tępienia Polaków, a przecież to im powinno zależeć na odbudowie Kraju, to ich były kamienice, ale nie oni woleli budować komunę i trzymać Polaków w niewoli, i skazywać ich za "przestępstwa"(mnoga takich Wolińskich, czy innych pomiotów przysłużyło się wszelkim okupantom).
„Poacy po prostu nie ufają tej nacji i trudno się im dziwić po takich doświadczeniach, każdy skutek ma przyczynę, ale w naszej prasie gdzie właścicielami gazet nie są Polacy trudno o obiektywną ocenę tych wydarzeń.
„Co do porywania dzieci na macę mój dziadek był ostrożny w wyrokach, ale zawsze twierdził, że coś w tym musi być, a plotka mogła zostać po prostu rozpuszczona przez sowietów, którym żydzi zaczęli przeszkadzać, albo przestali być potrzebni w myśl zasady murzyn zrobił swoje murzyn, murzyn może odejść.
A wystarczyło stanąć ramię w ramię z Polakami.
I tym refrenem zakończę swój post, dziękuję za uwagę.



Komentarze
Pokaż komentarze (62)