Zapewne wszyscy słyszeli o gigantycznej premii dla odchodzącego szefa Narodowego Centrum Sportu. Pan Kepler ma otrzymać 570 tyś. złotych premii. Dla tych, którzy jeszcze nie rozumieją o co chodzi w polityce tłumaczę: to zwykłe kolesiostwo i bandytyzm pod przykrywka prawa i immunitetów. Sprawujący władzę tak omamili Polaków, że przeciętniak czytający Fakt, GW czy Rzepę, oglądający Fakty czy Wiadomosći mysli, że tak własnie musi być. Polityk ma rację, to mądry człowiek, w końcu doszedł do steru władzy. Do steru władzy nie dochodzi byle kto. I do tego te media, które karmią nas tylko tym, co jest im wygodne (w tvn nie usłyszysz o bankach w Islandii).
Władza jednak opiera sie na zupełnie innych regułach. Wiekszość polityków to marionetki, pomagierzy, kolesie i, żeby byc delikatnym, ludzie omijający prawo, którzy czerpią i dają czerpac innym ogromne korzyści z bycia właśnie politykiem - kimś, kto ma znajomości, bywa w świetle fleszy i jest uważany za kogoś, z kim warto trzymać. Z politykami warto trzymać. To truizm tak znany, że stał się świętością. Trzymają z nimi celebryci, sportowcy, a w szczególności przedsiębiorcy, którzy właśnie dzieki układom ze światem polityki (choć nierzadko dzięki tylko i wyłącznie sobie) robią to co robią.
Premie, stanowiska, nagrody, prezenty (zegarki, biżuteria, drogie cygara). To wartość dodana bycia politykiem - fajnym politykiem, czy urzędnikiem. A wszystko za nasze, czyli podatnika, pieniądze. Nie wkurza Was to?
Przeciętny Polak w kolejnych wyborach znów zagłosuje. Znów da kandydującym kredyt zaufania powtarzając sobie: A może teraz będzie lepiej, przeciez muszę na kogoś oddać głos. Totalna bzdura. Przestańcie w końcu głosowac na tych ludzi, którzy myślą tylko o sobie i o tym by zrobić dobrze tym, którzy ich do tej władzy wynieśli. myslicie, że taki Komorowski jest prezydentem bo jest w tym dobry? Jest prezydentem, bo ktoś tak chciał i tak się stało, po to by mógł dalej popychac ludzi na inne ważne stanowiska, by oni dalej mogli pchać innych. Wszyscy robią coś dla kogoś, quid pro quo.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)