Łatwo przewidzieć, że dr. Kaczyński za pomocą mgr.Szydło i swojego i PAD-a dotrzyma wszystkich wyborczych obietnic.To prostsze niż chcieliby tego nieżyczliwi prezesowi tzw. eksperci. Dotrzymanie dbędzie się bez najmniejszych problemów wg. wzoru jakim posłużył się Jacek Kurski w czasie swojego pierwszego członkostwa w Szeregach Zbawiciela.
Kiedy Stocznia Gdańska, przy wielkim udziale związków, ze stoczni stoczyła się do rozmiarów kolebki Jacek Kurski stanął na wózku akumulatorowym na tle muru upadającego zakładu i obiecał, że nigdy nie zgodzi się na upadłość. Stocznia upadła, ale Jacek Kurski dotrzymał słowa. Nie zgodził się.
Spełnianie obietnic to już inna sprawa, ale tego nikt nie obiecywał.



Komentarze
Pokaż komentarze (8)