Przedwieczorny Przedwieczorny
35
BLOG

Łoj jak nie chcem... ale muszem.

Przedwieczorny Przedwieczorny Polityka Obserwuj notkę 1

 

A muszę poprzeć Pana Marszałka Niesiołowskiego w części jego wczorajszej wypowiedzi.
Powiedział on, że w materiałach dostarczonych przez CBA nie może się dopatrzeć przestępstwa. To prawda. Pan Chlebowski nie popełnił przestępstwa. Pan Chlebowski dopuścił się czegoś znacznie gorszego z punktu widzenia państwa. Pan Chlebowski dopuścił się gwałtu na duchu leżącym u podwalin demokracji. Pan Chlebowski sprowadził sejm do roli służebnej wobec nie społeczeństwa a wobec znajomych Pana Chlebowskiego. Oto sejm, który ma stanowić prawo budujące dobrobyt społeczeństwa, tworzy prawo dla tych, którzy mają dojścia do wpływowych posłów.
To trzeci znany przypadek w naszej najnowszej historii, a już drugi dotyczący ustawy o grach. I w obu przypadkach Pan Chlebowski jest głównym bohaterem.
Dziwi mnie tylko że po doświadczeniach z pierwszą wpadką nie powstrzymał się przed udziałem w następnej aferze. Pewnie to wynik tego że za pierwszym razem nie poniósł żadnej odpowiedzialności nawet w partii.
Pani Pitera nie dopatrzyła się korupcji bo być może jej nie było. Natomiast to co było jest dla Państwa znacznie groźniejsze. Ale cóż to chyba cecha skrajnego liberalizmu sprowadzonego do hasła „Żeby żyło się lepiej”
 
Czy PO już całkowicie wyzbyło się myślenia w kategoriach Państwa?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka