Janusz Palikot, ulubieniec lewicujących salonów i organizacji feministycznych. Popierany przez nie w każdym świństwie, jakie wypowiedział, przestał być ulubieńcem.
Potraktował je tak jak innych i wtedy oczka im się otworzyły.
Dobrze im tak.
Janusz Palikot, ulubieniec lewicujących salonów i organizacji feministycznych. Popierany przez nie w każdym świństwie, jakie wypowiedział, przestał być ulubieńcem.
Potraktował je tak jak innych i wtedy oczka im się otworzyły.
Dobrze im tak.
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (2)