Zawsze lubiłem Jana Marię Rokitę. Postać to niezwykle barwna, ciekawa i zupełnie nietuzinkowa. Zupełnie nie pasował według mnie do Tuska i PO. Jednak skoro PO miała być partią liberalno konserwatywną to Tusk jako liberał potrzebował drugiej nogi, tej konserwatywnej. Rokita znakomicie się do tego nadawał.
Nie będę się wdawał w analizy tej konserwatywnej strony PO bo nie to jest dla mnie tematem dzisiejszych dywagacji. Dość powiedzieć z nutą pewnej złośliwości że Tusk odkąd zawarł związek małżeński w kościele poczuł się wystarczającym konserwatystą by Rokita przestał być dla PO niezbędny. I tu zaczyna się dla JMR trudny rozdział jego POwania. Lojalny wobec partii aż do bólu nie doczekał się podobnej lojalności ze strony partii. Pierwsze miejsce na liście krakowskiej PO oczywiście otrzymał, ale jak przypuszczam tylko dlatego że to miejsce obsadzane przez Tuska, a temu nie wypadało tak jawnie, zasłużonego dla partii człowieka i wciąż jeszcze jedną z najważniejszych twarzy tej partii wywalać z listy. Zrobił to rękami młodych bardzo liberalnych działaczy. Najpierw chcieli oni usunięcia Rokity z partii za to że zrobił to co uważał za dobre dla Krakowa a że się nie udało to teraz sobie to powetowali wycinając z listy wszystkich "ludzi Rokity".
Pewnie doszli do wniosku że Rokity ruszyć nie mogą, to znając jego zasady, w ten zręczny sposób pozbędą się go. I to, przywróci PO prawdziwą liberalną twarz.
Może to i słuszne. Po co udawać że się jest liberalkonserwatystą. Uczciwiej jest powiedzieć -Tak, jesteśmy liberałami i nie potrzebna nam żadna konserwatywna zasłona dymna. Konserwatyści byli u nas jak kwiatek przy kożuchu.
Moim zdaniem PO bez Rokity to tylko połowa PO, ta gorsza.
Jan Maria Rokita porównał siebie do gronostaja. Tak właśnie zawsze o nim myślałem i za takiego nadal go uważam. Gronostaj raczej zginie a nie ubabrze się. I choć życzę JMR jak najlepiej to mam nadzieję że właśnie tak się zachowa. Nadzieję, co ja mówię, ja wierzę że właśnie tak się zachowa.
Panie Janie, trzymam kciuki za pańską dalszą działalność.


Komentarze
Pokaż komentarze (21)