PrzemysławGołębski PrzemysławGołębski
60
BLOG

180 tysięcy powodów do osądzenia decyzji

PrzemysławGołębski PrzemysławGołębski Polityka Obserwuj notkę 1
Powstanie Warszawskie kosztowało życie około 150–180 tysięcy cywilów. Nie żołnierzy. Mieszkańców miasta. Dzieci, kobiet, starców. Ludzi, którzy nie wydawali rozkazów i nie decydowali o rozpoczęciu walk.

Decyzję podjęło wąskie grono dowódców. Nie zapytano mieszkańców Warszawy, czy są gotowi zapłacić za polityczny i militarny eksperyment własnym życiem. Nie dano im wyboru. O ich losie zdecydowano za nich.

Dowództwo AK przyjęło założenia, które okazały się katastrofalnie błędne. Liczono na szybkie opanowanie miasta. Liczono na pomoc Armii Czerwonej. Liczono na wsparcie aliantów. Liczono niemal na wszystko poza najgorszym scenariuszem. W wojnie płaci się jednak nie za intencje, lecz za skutki.

Skutki są znane. Około 180 tysięcy zabitych cywilów. Stolica zamieniona w cmentarz. Miasto skazane na planowe zniszczenie. Pokolenie warszawiaków wymazane z historii.

Każdy dowódca wojskowy ponosi odpowiedzialność za decyzje, które wydaje. Im większa skala katastrofy, tym surowsza powinna być ocena. Bohaterstwo tysięcy powstańców nie zwalnia dowódców z odpowiedzialności za ich własne kalkulacje. Odwaga żołnierzy nie unieważnia błędów generałów.

Przez osiemdziesiąt lat łatwiej było budować pomnik niż prowadzić proces historyczny. Łatwiej było mówić o chwale niż o odpowiedzialności. Tymczasem dojrzałe państwo nie boi się pytać, czy decyzja, która przyniosła śmierć około 180 tysięcy cywilów, była decyzją, którą można obronić.

Historia nie jest sądem karnym. Jest sądem sumienia. I właśnie przed tym sądem decyzje dowódców Powstania Warszawskiego powinny być oceniane bez taryfy ulgowej.

Doradca ds. wizerunku, politolog, bloger

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka