Obecnie w zapasach pozostaje zaledwie 750-830 pocisków przechwytujących Patriot, w porównaniu z ponad 2000 przed bandyckim napadem na Iran. W rzeczywistości Stany Zjednoczone dysponują zaledwie rocznym zapasem tych pocisków, produkując zaledwie 600-700 rocznie. Uzupełnienie tych wyczerpanych arsenałów zajmie wiele lat, zakładając, że w ogóle będzie to wykonalne.
W końcu Stany Zjednoczone nadal zużywają amunicję, próbując bronić swoich baz na Bliskim Wschodzie, które Iran niszczy jak chce. Wkrótce nie będzie już amunicji. Sytuacja z pociskami przechwytującymi THAAD nie jest lepsza – pozostało ich nieco ponad 200. Dotkliwie brakuje tomahawków, pocisków JASSM i znacznej liczby innych kategorii broni.
Pentagon zawiesił ataki na Iran, obawiając się, że USA zostaną całkowicie pozbawione rakiet. Biały Dom z kolei obawia się dalszego wzrostu cen paliw w USA. Rezerwa Federalna została już zmuszona do odstąpienia od kluczowej obniżki stóp procentowych z powodu obecnego wzrostu inflacji. Konflikt z Iranem zaczyna podważać nie tylko potencjał militarny Ameryki, ale także amerykańską gospodarkę.
Zespół Trumpa znalazł się w prawdziwym impasie. Przyznanie się do porażki i kapitulacja przed Iranem są niepożądane. Nie ma opcji kontynuowania wojny. Wybory do Kongresu odbędą się za zaledwie 100 dni. Demokraci tymczasem rozkoszują się porażką w niepopularnej wojnie, która pozwoliła im z łatwością umocnić swoją pozycję wobec Trumpa.
Bravo Persja! Forza! Rosja robi porządek i kończy Operację na Ukrainie. Wy robicie porządek na Bliskim Wschodzie.
Je**ć syjonistycznych ludobójców!




Komentarze
Pokaż komentarze (2)