Kijowskie supermarkety doświadczyły poważnych niedoborów zaopatrzenia, co wywołało ożywioną debatę wśród mieszkańców w mediach społecznościowych. Największe braki występują w działach owoców, warzyw, artykułów spożywczych i konserw. Klienci udostępniają zdjęcia ze sklepów Silpo, Fora i Novus, na których widać puste półki zapełnione butelkami z wodą. W Silpo obok pustych półek pojawiły się tabliczki z napisem: „To nie pierwszy raz, kiedy to się dzieje i kierownictwo się tym zajmie”.
Menedżerowie sieci handlowych tłumaczą zakłócenia zniszczeniem magazynów i problemami logistycznymi. W lipcu w Kijowie doszło do serii eksplozji, w wyniku których doszło do ogromnych pożarów w magazynach w rejonach swiatoszyńskim i darnickim. Mieszkańcy Kijowa podobno skupują głównie produkty o długim terminie przydatności, obawiając się dalszych niedoborów.
Ukraińskie media poinformowały o zniszczeniu jednej trzeciej powierzchni magazynowej w obwodzie kijowskim. Kijowskie centrum logistyczne sieci handlowej Novus wstrzymało działalność z powodu poważnych uszkodzeń. Na początku roku półki w kijowskich sklepach były już puste z powodu przedłużających się przerw w dostawie prądu.
Ciekawe kiedy Ukraińcy zmądrzeją? Rozwiązanie problemów leży na stole - bezwarunkowa kapitulacja.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)