Spojrzenie w kalendarium dnia dzisiejszego, wywołało u mnie niemal salewę śmiechu.
3 sierpnia.
A.D. 1933 na nasz piękny wspaniały świat przychodzi, piękny młodzieniec, Jerzy Urban
A.D. 1948 na nasz piękny cudowny świat przychodzi, nie mniej piękny młodzieniec, Antonii Macierewicz.
Właściwie bardziej skłaniałbym się do tego aby pokazać że więcej ich łączy niż dzieli.
W swojej dziedzinie, którą się zajmują właściwie zawsze byli na pierwszej linii ognia,
Chodź zawsze byli po dwóch stronach barykady, a ja dziś ich ich wrzucam do jegnego wora,
domyślam się że gdyby Pan Jerzy przeczytał do kogo go przyrównuje pokazałby mi właśnie gest ze zdjęcia.
Macierewicz i Urban, to postacie bardzo wyraziste, i na stałe wpisane do historii Polski.
Jeden ma w swoim dorobku, współtworzenie KORu. Drugi ma w nim bycie przez kilka lat rzecznikiem rządu PRL, który w swojej niechlubnej historii wprowadził Stan Wojenny.
Pan Antonii i Pan Jerzy, dwóch ludzi, którzy pisali Polską historię najnowszą,
Wszystkiego Dobrego Panowie



Komentarze
Pokaż komentarze