Mareczek Mareczek
234
BLOG

Nie wchodzę dwa razy do tej samej rzeki

Mareczek Mareczek Społeczeństwo Obserwuj notkę 1

Po okresie fascynacji sobą dwojga ludzi, gdy zmniejsza się fascynacja i euforia na samą myśl o swej drugiej połówce, powoli przestajemy udawać i ujawniają się wieloletnie nawyki.

Mimowolne pierdnięcie

To powolny proces, gdy czujesz się w związku coraz pewniej, gdy masz pewność, że druga osoba nie zerwie nagle kontaktu; jest już do nas przyzwyczajona, przywiązana.


Jeśli ktoś całe życie pierdział i bawił się tym, poznając śliczną dziewczynę ukrywa swoją pasję – ale z czasem zaczyna czuć się tak bezpiecznie, że bezwiednie uruchamia się trenowany i hołubiony latami odruch. Ludzie mają przeróżne nawyki – pomijając te śmieszne czy obrzydliwe, najgorsze są moim zdaniem wrzaski, płacz na żądanie (domena Pań), szarpanie czy demolka w postaci rzucania talerzy albo sztućcami o ziemię, że nie wspomnę o policzkowaniu, bo i takie cuda widziałem.

Przeklęte nawyki

Nawyk ma to do siebie, że gdy w nas mocno wrośnie, przestajemy go dostrzegać – staje się częścią naszego życia. Wyrwanie mocnego nawyku z naszego życia, odczuwamy jak śmierć bliskiej osoby – poczucie braku jest przytłaczające, a żal nie do opisania.


Niektóre nawyki są dla drugiej strony tak nieprzyjemne, że przeważają nad przyjemnością którą daje partner – więc dojrzewa decyzja o rozstaniu, często słuszna. Po co żyć z patologicznym kłamcą, nieludzkim skąpcem który trzyma w wannie wodę tydzień dla oszczędności, dziewczyną co się nie myje po seksie (i przed nim), rzuca na ziemię obsrane majtki, albo fajnym kolesiem, który lubi pogrzebać w kroczu i później obwąchuje palce?


A przecież są i znacznie grubszego kalibru zboczone i wynaturzone nawyki, że nie wspomnę o jedzeniu „kóz”, wsadzaniu w odbyt różnych przedmiotów (na rtg w szpitalach codziennie jeżdżą tacy zawodnicy), puszczanie bąków w zwierzę domowe czy nawyk nie mycia zębów w ogóle, bo i po co?

Trudny charakter to też nawyk

Przykre zachowania: mściwość, brak dobrej woli do dyskusji i czasami ustępstw, wrzaski, przemoc, grubiaństwo, chamstwo, są także nawykowymi zachowaniami.
Tym przykrym zachowaniom towarzyszyć jednakże mogą przyjemności, takie jak świetny seks, pieniądze, pozycja społeczna itd., co utrudnia rozstanie. Każdy człowiek wtedy dokonuje kalkulacji – i gdy cierpienie przeważa nad przyjemnością, odchodzi. A gdy przyjemność jest częstsza niż przykre chwile, zostaje.

 

Dlatego ludzie czasem wracają do siebie (pamiętając że było tam trochę przyjemności), w nadziei że druga strona się zmieni – czyli wyeliminuje przykrości a tym samym zwiększy ilość przyjemności. Jestem przeciwnikiem takich powrotów, chociaż sam często fantazjuję o swoich byłych. Dlaczego?


1. Po powrocie ludzie nakładają maskę, udają że się zmienili, bo im zależy na Twoim powrocie. Gdy poczują luz, poczucie bezpieczeństwa, nawyk wróci ponieważ jest nie ma już ciśnienia i presji, by trzymać go w zamknięciu bądź zmienić.


2. Prawdziwa zmiana jest bardzo trudna. Przypomnijcie sobie rzucanie papierosów, ograniczanie piwa, czy słodyczy gdy się odchudzaliście. To po prostu boli, dezorganizuje życie – a zmiana nawykowych zachowań które powtarza się od dzieciństwa, jest znacznie trudniejsza. Żeby je zmienić, trzeba co najmniej kilku lat ciężkiej, codziennej pracy – a efekt euforyczny gdy się zakochujesz, gdy masz siłę i motywację do zmian, to przy pierwszym zakochaniu do dwóch lat, a przy drugim zachowaniu znacznie mniej (plus minus do pół roku).

Do zmiany trzeba dobrej gleby i czasu

Te kilka miesięcy to o wiele za mało, by zmienić nawyk, więc on powróci a my znowu rozczarowani odejdziemy. Szkoda naszego czasu, który jest bezcennym zasobem, luksusem.


Gdy rzucałem palenie, przez rok nie wiedziałem gdzie góra a gdzie dół. Poczucie braku było gigantyczne – a życie wydawało się strasznym miejscem, piekłem na ziemi. Kolejne dwa, trzy lata często doświadczałem myśli, że fajnie by było złapać parę buchów. Ano fajnie, ale zdychanie na pulmonologii tak mnie przerażało, że przepędzałem precz pragnienie papierosa. Myślę że proces pozbywania się nałogu palenia, był w miarę mocny po mniej więcej sześciu, siedmiu latach. Dopiero wtedy czułem, że nie muszę palić i nie przeszkadzało mi gdy ktoś obok palił. Myśli o papierosie doświadczałem, ale były one pozbawione negatywnych emocji. Rozbroiłem tę bombę w sobie.

Zmiana siebie tylko dla ludzi wybitnych

Sześć, siedem lat… a np. nawyk agresywnego zachowania u Twej kobiety, był powtarzany znacznie częściej. Czy Twój partner albo partnerka, mają na tyle determinacji by wytrzymać kilka lat? Wątpię. Prawdziwa zmiana charakteru to coś, za co biorą się nieliczni, albo też ludzie, którym dana cecha wyrządziła wielką krzywdę w życiu i są tego w ogóle świadomi. Większość nie jest – np. przestępcy których impulsywność zaprowadziła do więzienia, nadal uważają że mieli prawo zabić, bo ktoś na nich krzywo spojrzał. Kobiety które zdradzają, są przekonane że to wina męża, bo za mało zarabiał, za mało kochał itd.

 

Zmiana dla zdecydowanej większości ludzi jest zbyt trudna. I owszem, ktoś może nauczyć się języka, pójść na marketing (bo nie trzeba do tego inteligencji), czy polecieć na księżyc – ale zmiana siebie, to coś daleko trudniejszego. Najpierw trzeba uznać, że jakaś nasza cecha jest zła, co już przekracza możliwości 99% ludzkości. Gdy tak się stanie, pozostaje żmudna, wieloletnia praca, przy której wielu upada.


Właśnie dlatego uważam, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Nasz czas jest zbyt cenny, na bezmyślne powtarzanie błędów.

 

 

http://newsy.braciasamcy.pl/   nowy portal dla nas.

www.braciasamcy.pl  zapraszam na moje forum. Paniom wstęp wzbroniony!

——————–

Setki moich felietonów KLIK

Zapraszam do kupna moich e książek „Kobietopedia” KLIK, Stosunkowo dobry”, oraz „Wyprawa po samcze runo” w E wersji, KLIK.  Bardzo jestem wdzięczny wszystkim tym, którzy poczuwają się do dbania o cały ten interes i go finansują KLIK, także poprzez PayPal, mój meil to coztymikobietami@onet.pl

Mareczek
O mnie Mareczek

Witam Państwa, jestem pisarzem (do tej pory 15 książek, ale chcę napisać więcej, o ile "pisarska nerwica" pozwoli), youtuberem, blogerem. Lubię mówić i pisać o sprawach, które mnie interesują.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo