Napastnik agresywnie wkraczając nieproszony w nasze życie, traci wszelkie prawa honorowe – a także prawo do ustalania zasad. Nie ma żadnych praw.
W związku z tym, możemy zrobić z nim wszystko, co tylko zechcemy bez wyrzutów sumienia. I mówię to jako Janusz duchowości.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)