Cierpiętnicy mogą być dobrymi, porządnymi ludźmi - ale przez wieloletnie cierpienia (prawdziwe bądź wyimaginowane), wytworzyli sobie nawyk cierpienia i złego samopoczucia.
Będąc z nimi nie licz na to, że zyskasz energię, świetne pomysły i radość życia - możesz jedynie tracić energię życiową, poczucie sensu i harmonii, a przede wszystkim spokój umysłu.
I dobrzy cierpiętnicy, i ci farbowani, cierpiący dla podniesienia poczucia własnej wartości i wygodnego życia na cudzy koszt, zmniejszą Twoje szanse na majątek, radosne i twórcze życie, zamieniając je w bagno.
Unikaj takich ludzi za wszelką cenę, by nie zarazili Cię swoim bólem... chyba że wolisz cierpieć zamiast żyć radośnie.
Twój wybór - Twoje konsekwencje.



Komentarze
Pokaż komentarze