Szanowni Państwo,
Jeden chce mieć przyjemność (związek, seks, kupno czegoś itd.) od razu, a drugi woli poczekać - aż zarobi na tyle, by było go stać na znacznie droższe przyjemności.
Po latach jeden ma zardzewiałe przedmioty, żal w sercu i pusty portfel, a drugi oddycha pełną piersią i bawi się życiem.
Na wszystko w życiu jest czas i miejsce.
Dla dynamicznego, ambitnego mężczyzny, celem nie powinien być związek, a zdobycie majątku i pozycji, dzięki której zdobędzie piękniejsze kobiety niż wtedy, gdy mieszkał z rodzicami i zarabiał minimalną krajową.
Gdy idący na łatwiznę (szybko chcący przyjemności związku i zabawy) śmieją się z pracującego nad sobą singla, ten w pocie czoła pracuje nad sobą i swoimi nawykami, uczy się życia i zdobywa siłę.
Po latach śmiejący dostają drgawek z zazdrości, gdy modnie ubrany w luksusowym samochodzie ex singiel, prowadzi trzymając za kolano piękną, młodą modelkę...
... i nadal się z niego śmieją, ale jest to już śmiech przez łzy.
Każdy z nas wybiera - i musi ponieść tego wyboru konsekwencje. Obyś wybrał mądrze, przyjacielu, bo życie nie prowadzi księgi skarg i wniosków.



Komentarze
Pokaż komentarze