Szanowni Państwo,
Człowiek powtarzając pewną, z pozoru przyjemną czynność, sam tworzy swoje uzależnienie które z początku przeważnie kontroluje.
Z czasem uzależnienie tak wzrasta, że potrzeba zdobycia alkoholu/narkotyków/leków/hazardu/seksu itd. zaczyna kontrolować osobowość człowieka.
A wtedy nie przyjaźń z Tobą i lojalność wobec Ciebie będą stały na pierwszym miejscu - a stymulant.
W efekcie osoba uzależniona z czasem zniszczy siebie - i pociągnie na samo dno także Ciebie, zwłaszcza gdy jesteś osobą empatyczną.



Komentarze
Pokaż komentarze