Dzisiaj od 16tej, gramy drugi dzień półfinałów w Mistrzostwach Świata Teamów - Seniorzy.
Segmenty: 4,5,6 po 16 rozdań każdy.
Amerykanie prowadzą 22 impami, więc są do przegonienia ))).
W brydżramie na BBO, na żywo - pozdr, q.
Segment 4
- Rozd 21/s4
Hmm problemy, nie wylicytowaliśmy szlema, a Amerykanie znaleźli do niego drogę - 13 impów:
Może zamiast 3 pik, 3 trefl należało zalicytować. Ani 6 pików nie zostało sprzedanych, anie trefle się nie pokazały w licytacji. Brrr.
- W rozd 22/4s
gramy 3nt w PZ bez dwóch, zaś w PO wypuszczamy końcówkę kierową, a do zdjęcia na wiście jest A,K pik , przebitka kier i jeszcze conajmniej 1 kierowa nam przysługuje (ATxx na 1 ręce). Kolejne 13 impów plecki,
Szok poszlemowy?!?
- rozd 23 i 24
Odrabiamy dzięki trafnie rozgegranej częściówce i w 24 dzięki multi, które ustawia 4 pik z mocniejszej ręki (inny wist idzie i nie ma przebitki) aż 16 impów, wracamy do gry ))), miejmy nadzieję!
- rozd 29
Romański albo raczej operator zasnął: bo kto bije własnego prywatnego waleta pik, asem, mając dojście do dobrego króla pik w stole?
- rozd 30
Amerykanie wygrywają na obu stołach częścówki, tracimy 6 impów
- rozd 31
Ze względów technicznych nie podobało mi się zupełnie:
Po 2 kierach Romańskiego (8-9 lew) siedzący na W Sutheril wpada w dość długi namysł, ostatecznie pasuje, Kowalski też, ale....
... ni z gruchy ni z pietruchy, siedzący na E Gerstman licytuje 2 pik które obiega i zapisują 170 za dwie nadróbki.
Dziwili się komentatorzy kto tak duma )))) po odzywce Romańskiego, no kto mógł? )))) Ale potem nabrali wody w usta.
Nie mnie osądzać, ale to gra której nie cierpię, a która często zdarza się (czasem bezwiednie zupełnie) moim przeciwnikom.
Po czwartym segmencie prowadzą Amerykanie (conajmniej 30 impów), a mnie zaś ucięło rekord więc nie znam dokładnego wyniku.
Pojawi się zapewne w brydżramie przy 5tym segmencie (pisze tam, że przegrywamy 138: 161) lub znajdziecie go tutaj. Więc 4ty segm remisowy 1 impem Amerykane go wygrali.
Segment 5.
Zaczynamy świetnie:
- rozd 1/5
Lasocki z Russyanem licytują szlemika, którego bronią Amerykanie za 800, w drugim pokoju Amerykanie stają w końcówce treflowej, którą realizują. 9 impów dla nas.
- rozd 2/5
Kosztuje nas 14 impów, Amerykanie grają 3nt, a my 6 trefl bez 3:
Nic nie kapuję z tej licytacji, transfer na trefle ( 2pik ) ok ale potem. Nie można zalicytować 4 karo???!
Negatywne 4nt i swoje na 100%.
- rozd 6/5
Brawo Klukowski !!! Robi taki 3nt po wieście pikowym:
Dama w stole bierze lewę, potem dama trefl zabita asem przez Laira i pik.
As w ręce bierze lewę, lewy treflowe zgrane, as kier na którego leci król kier. Król karo i impas damy.
O K L A S K I !!!!! słychać było w całej brydżramie ))))
A ponieważ Amerykanie grają jakąś dziwną końcówkę kierową bez 3, to 11 impów dla naszych.
Agresja popartyjna Lasockiego się opłaciła.
- rozd 7/5
"Klukowski daje, Klukowski odbiera": przegrywamy w 1 rozdaniu 17 impów.
Amerykanie na popartyjnego szlemika pikowego biorą 12 lew, my 11.
Klukowski gra chyba jednak na większą szansę niż Amerykanin, tak mi się przynajmniej wydaje.
- rozd 9 i 10
I'm vvvvvery happy )) +25 impów na naszą stronę z niczego, Amerykanie coś jakby świrują?? A może się znudzli grą?
- rozd 11
Co tu kurcze jest grane, Markovicz przegrywa 1 rozdanie dwa razy pierwej nie biorąc lewy królem trefl, potem przyjmując / bądź deklarując że jest bez 1 (((((
Wist kierowy, król w ręce bierze lewę, karo z ręki walet w stole bierze i impas pik. Króla pik ma Lair który wychodzi damą trefl , dalej to jakieś jaja (((
10 impów w plecy, w momencie gdy 2 razy mozna wygrać 3 nt!! O co chodzi?
A tak niewiele już brakowało by dogonić Amerykanów....
Po piątym segmencie 207: 209dla Amerykanów. Mecz zaczyna się od nowa.
Po 80 rozdaniach różnica 2 impów - będą walczyć do końca.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)