QUANT QUANT
48
BLOG

"Mały" problem z Kamińskim

QUANT QUANT Polityka Obserwuj notkę 12

No i jest problem. Bo gdyby go nie było, to Mariusz Kamiński już dzisiaj podzieliłby los Antoniego Macierewicza. 

Usunąć Kamińskiego z funkcji szefa CBA to priorytet dla Donalda Tuska. Tusk wie, że w zorganizowanym od podstaw CBA nie dało się umieścić kretów, że zatrudnieni w nim funkcjonariusze spełniają wyśrubowane kryteria fachowe i moralne i że cechuje ich poczucie elitarności. Wie też, że zwykłych funkcjonariuszy z szefem łączy nie tylko zależność służbowa, ale również świadomość dobrze rozumianej solidarności grupowej. Stąd też bierze się brak przecieków i brak wieści o zbieraniu przez rzekomo terroryzowanych do dzisiaj przez kaczystowskie kierownictwo CBA niektórych jego członków dowodów na wywieranie na nich brutalnych politycznych nacisków. 

 Co robić? Z takimi ludźmi nie daje się „współpracować”. Oni poważnie traktują swe obowiązki. Oni nie są świadomi, że w słowach o walce z korupcją ważne są tylko i wyłącznie słowa. Oni są w dalszym ciągu gotowi łapać „porządnych” ludzi na gorącym uczynku. 

 Nad usunięciem Kamińskiego i ubezwłasnowolnieniem CBA główkują całe zastępy mędrców. Muszą pokonać prawo (nieodwoływalność szefa), poglądy Polaków (sondażowe poparcie dla CBA), opór silnej opozycji (PiS) i sprzeciw Lecha Kaczyńskiego jak również uwzględnić żądania LiD  i zgodzić się na kolejne ustępstwa wobec koalicjanta (a PSL potrafi skutecznie i interesownie negocjować!) przy głosowaniu nad wetem Prezydenta. Dużo czasu do zastanawiania się nie mają, ponieważ pogorszenie się koniunktury w USA, spadki na giełdzie, żądania płacowe sfery budżetowej i inne przewidywane niesprzyjające okoliczności nie będą pomagały w podejmowaniu społecznie niepopularnych decyzji. Mogą oczywiście jeszcze raz spróbować metody Komorowskiego/Ołdakowskiego i bardzo bym chciał, żeby to uczynili.

QUANT
O mnie QUANT

Cenię prawdę, uczciwość, konsekwencję

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka