To i owo
Przez poznanie do poznania...
20 obserwujących
654 notki
287k odsłon
457 odsłon

Polska przeciwko planowi Merkel i Macrona?

Wykop Skomentuj6

Pieniądze zostaną pożyczone na podstawie dochodów z przyszłych budżetów UE, ale w rzeczywistości zostaną zagwarantowane przez państwa członkowskie na podstawie „klucza kapitałowego” UE.


Plan ratunkowy jest całkowicie niesprawiedliwy wobec wszystkich krajach UE spoza strefy euro. Ogólnie jedna trzecia „gwarancji” będzie pochodzić z krajów spoza strefy euro, to jest 166 miliardów euro. Plan jest tak źle zaprojektowany, że zmusi Wielką Brytanię do wyjścia bez umowy. 

Pieniądze zostaną pożyczone na podstawie dochodów z przyszłych budżetów UE, ale w rzeczywistości zostaną zagwarantowane przez państwa członkowskie w oparciu o „klucz kapitałowy” UE. Udział Wielkiej Brytanii wynosi zatem 13 procent całości, czyli 65 mld euro (58 mld funtów). Jeżeli plan zostanie przeforsowana przed końcem roku, Wielka Brytania może zostać obciążona częścią długu. W efekcie musi to wykluczyć  uzgodnioną umowę wyjścia. W przypadku Wielkiej Brytanii umowa handlowa z UE po prostu nie jest warta dodatkowych 65 miliardów euro długu.

Jednym z najsilniejszych argumentów za Brexitem było to, że UE nieuchronnie przekształci się w unię transferową, a tym samym przyspiesza upadek gospodarczy Europy. Biorąc pod uwagę to, co się teraz dzieje, Brytyjczycy bardzo mądrze postąpili...

Same Niemcy będą musiały zapłacić funduszowi od 105 do 135 miliardów euro, a Holandia pokryje dodatkowe 30 miliardów euro.


Dlaczego Polacy mieliby za to płacić?



image



Oczekuje się, że Polska będzie musiała zapłacić pięć procent  kosztów programu, to jest 25 miliardów euro  na ratowanie znacznie bogatszych Włoch (polski PKB na osobę wynosi 15 000 USD w porównaniu z 34 000 USD  dla Włoch) .




Propozycje te mają niewiele wspólnego z pandemią, a raczej jest to próba wykorzystania kryzysu spowodowanego coronawirusem do pogłębieniem centralizacji UE i odgórnego kształtowania polityki.

Obligacje wzięłyby na siebie dług (500 miliardów euro) zaciągnięty przez państwa europejskie na walkę z kryzysem i uczyniłyby z niego wspólną odpowiedzialność europejską.

 Euroobligacje zaostrzą szkody, tworząc nową ogólnoeuropejską metodę wydawania pieniędzy.

 Unia Europejska żeby wykupić obligacje w jakiś sposób uzyska uprawnienia do bezpośredniego nakładania podatków.

 Euroobligacje staną się narzędziem dla większej centralizacji i większej władzy instytucji UE co stworzy despotyczne państwo Europa.

Cała Europa ucierpi na dłuższą metę z powodu wzrostu ogólnego obciążenia fiskalnego kontynentu.

UE przekształci się w związek transferowy na rzecz centrum, które będzie nakładało podatki i dokonywało redystrybucji...

Mimo że wciąż brakuje szczegółowych informacji na temat tego, jak to będzie funkcjonowało, początkowy plan polegał na zebraniu pieniędzy na rynkach finansowych przez Komisję Europejską. Następnie byłoby to spłacone przez państwa członkowskie i poprzez zwiększenie „zasobów własnych” - tj. nowych podatków pobieranych bezpośrednio przez Brukselę. Rząd francuski obliczył, że ​​spłata rozpocznie się po trzech latach i potrwa cztery dekady do 2060 roku.

Spłacenie byłoby zbiorowym obowiązkiem całej Unii. Fundusz naprawczy byłby formą „dotacji”, a nie pożyczek, co oznacza, że ​​kraj taki jak Włochy nie musiałby go spłacać.

Istotą sprawy jest to, że kraje takie jak Włochy, Hiszpania, Grecja i Portugalia mają kłopoty, ponieważ ich rządy zbyt dużo wydają.







....

Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka