To i owo
Przez poznanie do poznania...
17 obserwujących
575 notek
229k odsłon
442 odsłony

Konfrontacja Chin i Indii w Himalajach

Wykop Skomentuj7

Konfrontacja Chin i Indii w Himalajach


https://youtu.be/IAqoq9g1bcU

https://edition.cnn.com/2020/06/17/asia/india-china-military-comparison-hnk-intl-scli/index.html


Chociaż Chińska Republika Ludowa może być teraz silniejsza, jej arogancja wpycha drugiego giganta Azji w ramiona Stanów Zjednoczonych.

W poniedziałek wieczorem 15 czerwca w strefie zdemilitaryzowanej doszło do konfrontacji dwóch nieuzbrojonych patroli poszły w ruch kamienie i pręty stalowe

 Szczegóły są mętne. Wiemy, że 20 żołnierzy indyjskich zginęło w starciu z Armią Wyzwolenia Ludu w Ladakhu. Ile ofiar poniosły Chiny tak jak przy coronavirusie nie podano, ze zdjęć satelitarnych wynika, że około 50 żołnierzy..


image

Niecałe sześćdziesiąt lat temu trwające miesiąc walki zakończył się chińskim zwycięstwem wojskowym, a Pekin ogłosił zawieszenie broni po zapewnieniu faktycznej kontroli nad Aksai Chinom. Miesięczna bitwa pochłonęła życie około 700 chińskich żołnierzy, około dwa razy więcej niż po stronie indyjskiej.

Ale siły zbrojne, które walczą dziś w Himalajach, znacznie różnią się od tych, które walczyły 58 lat temu.


image



Konwencjonalna mądrość głosi, że Chiny mają znaczącą przewagę militarną nad Indiami, ale ostatnie badania przeprowadzone przez Belfer Center w Harvard Kennedy School of Government w Bostonie i Centre for New American Security w Waszyngtonie sugerują, że Indie utrzymują przewagę na górzystych wysokościach środowiska.

Nikt nie oczekuje, że nowe napięcia wywoła wojnę nuklearną, ale faktem jest, że zarówno Chiny, jak i Indie stały się potęgami nuklearnymi od czasu ich poprzedniego starcia.

Dane opublikowane w tym tygodniu przez Sztokholmski Międzynarodowy Instytut Badań nad Pokojem (SIRPI) szacują, że Chiny mają około 320 głowic nuklearnych, a Indie 150. Obie potęgi odnotowały wzrost ich arsenałów w ubiegłym roku, Pekin o 40 głowic, a New Delhi o 10 , zgodnie z SIRPI.


image


Oba kraje utrzymują triadę systemów dostaw - pociski, bombowce i okręty podwodne. Oba kraje deklarują zasadę „bez pierwszego użycia”, co oznacza, że ​​zobowiązały się jedynie do użycia broni nuklearnej w odwecie za atak nuklearny na ich terytorium.

Indie mają około 270 myśliwców i 68 lotnisk, wynika z badań opublikowanych w marcu przez Centrum Belfer.

Według New Belfer, autorstwa Franka O'Donnella i Alexandra Bollfrassa, New Delhi utrzymuje również szereg małych baz lotniczych w pobliżu granicy z Chinami.

 Chiny mają w regionie 157 myśliwców i niewielką flotę dronów szturmowych. Lotnictwo Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (PLAAF) korzysta z ośmiu baz w regionie, ale większość z nich to lotniska cywilne na problematycznych wysokościach, sugerują badania.

„Duża wysokość chińskich baz lotniczych w Tybecie i Sinciangu, a także ogólnie trudne warunki geograficzne i pogodowe w regionie, oznaczają, że chińskie myśliwce są ograniczone do przenoszenia około połowy ładunku użytecznego i paliwa”, jak wynika z badań.

Tankowanie z powietrza może dać chińskim samolotom większą ładowność i czas walki, ale PLAAF nie ma wystarczającej liczby tankowców, aby wykonać zadanie, sugerują badania.

Badanie Belfor wykazują, że indyjskie siły powietrzne (IAF) z odrzutowcami Mirage 2000 i Sukhoi Su-30, mają przewagę jakościową w regionie, w którym Chiny mają myśliwce J-10, J-11 i Su-27.

Odrzutowce Hindusów Mirage 2000 i Su-30 są samolotami wielozadaniowymi na każdą pogodę - podczas gdy w chińskich odrzutowcach tylko J-10 ma takie zdolności.

Tymczasem Indie zbudowały swoje bazy w regionie z myślą o Chinach, zgodnie z raportem Centrum Nowego Bezpieczeństwa Amerykańskiego z października 2019 r.

„Aby przetrwać potencjalny atak Ludowej Armii Wyzwolenia (PLA), Indie położyły większy nacisk na wzmocnienie infrastruktury, odporność podstawową; niezbędne systemy dowodzenia, kontroli i łączności oraz ulepszoną obronę powietrzną”, twierdzi raport.

Badanie Belfer wskazuje, że Chiny, stojące w obliczu dostrzeżonych zagrożeń ze strony Stanów Zjednoczonych na swoich wschodnich i południowych flankach, wzmocniły tam swoje bazy, zaniedbując Himalaje, narażając co najmniej cztery bazy lotnicze PLA.

„Zniszczenie przez Hindusów lub czasowa obezwładnienie niektórych z czterech powyższych baz powietrznych jeszcze bardziej zaostrzyłoby te elastyczności i słabości operacyjne PLAAF”, twierdzi.

Raport Belfer daje przewagę siłom lotniczym Indii także w innym obszarze - doświadczeniu.

„Ostatnie konflikty z Pakistanem dają obecnemu IAF poziom instytucjonalnego doświadczenia w rzeczywistej walce” - mówi.

Zdaniem chińskich pilotów, którzy nie mają takiego doświadczenia, mogą mieć trudności z samodzielnym myśleniem na dynamicznym powietrznym polu bitwy

Od siebie dodam, że na misjach międzynarodowych Hindusi nie unikają walki tak jak:Niemcy, Holendrzy czy Chińczycy..

Indie zareagowały z szokiem i ostrożnością na utratę co najmniej 20 żołnierzy na spornej granicy z Chinami, z wizerunkami chińskiego prezydenta Xi Jinpinga spalonymi w indyjskich miastach.

W swoich pierwszych publicznych komentarzach na temat sporu premier Narendra Modi poprowadził dwuminutową ciszę dla zabitych żołnierzy i powiedział, że Indie „obronią każdy kamień, każdy cal jego terytorium”.

„Chciałbym zapewnić naród, że poświęcenie naszych dżawanów [żołnierzy] nie pójdzie na marne” - powiedział Modi podczas telewizyjnego spotkania głównych ministrów Indii. „Dla nas najważniejsza jest jedność i suwerenność kraju”.

Po rozmowie telefonicznej w środę 17 czerwca wieczorem między indyjskim ministrem spraw zagranicznych Subrahmanyamem Jaishankarem a chińskim ministrem spraw zagranicznych Wang Yi obie strony wydały oświadczenia, w których wyraziły zgodę na deeskalację i rozwiązanie konfliktu „w odpowiedzialny sposób”. 

 Chiny wydają na wojsko prawie 220 miliardów dolarów, ale Indie wydają 52 miliardy dolarów.

Organizacji Narodów Zjednoczonych, UE i USA wyraził zaniepokojenie przemocą i wezwał do powściągliwości.

Pekin odmówił potwierdzenia jakichkolwiek zgonów po swojej stronie. Jednak redaktor naczelny dziennika „Global Times” powiedział, że rozumie, że doszło do strat w Chinach, ale PLA chce uniknąć „podsycania nastroju publicznego” przez porównywanie liczb.



....


Wykop Skomentuj7
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka