Jest porozumienie w UE choć stare problemy pozostały
Potężna wrzawa medialna towarzysząca szczytowi to nie rozwiązywanie problemów UE ale kupowanie czasu dla trwania UE.
Na pewno Polska była lepiej reprezentowana niż wcześniej, Polacy zdobyli doświadczenie w negocjacjach oraz premier RP Mateusz Morawiecki nie miał kompleksów tak jak jego poprzednicy, których kupowano za przysłowiową czapkę śliwek (czytaj stanowiska w UE).
Z punktu widzenia przeciętnego Polaka walka toczyła się o trzy tysiące złotych na głowę, od niemowlaka do starca (kwota grantów z funduszy odbudowy).
Szczyt ujawnił i pogłębił sprzeczności, a cała debata przypominała przestawianie leżaków na Titanicu.
Może czas na Plan B dla Polski? Może czas na większe otwarcie na amerykańskie inwestycje?
Nadal będzie rozchodził się poziom życia między bogatymi państwami północy, a południem UE, może Polska dobije do północy?
Role w UE są rozpisane i nic ich nie zmieni.
Czy strefa euro przejdzie reformę? - raczej nie. A Niemcy na czarny scenariusz mają Plan B…
Z tego faktu wynika, że Niemcy nie są skłonne do kosztownych reform strefy euro.
Holandia, która grała na szczycie rolę dziewicy w europejskim Domie Uciech jest rajem podatkowym, przejęła po aferach klientelę Luksemburga. Dla FBI to kraj czerwonych latarni w finansach świata. Myślę, że jak będzie jakaś ciemna sprawa związana z USA, to będą wobec Holandii sankcje…
Titanic UE nabiera wody, a lewicowo-liberalna orkiestra gra utwór pod tytułem „Praworządność inaczej”...We Włoszech rządzi mafia, wszędzie w UE korupcja, łamane prawa obywateli we: Francji, Niemczech, Hiszpanii. W strefie euro naruszono wszelkie zasady fiskalne.
A Oni chcą, żeby Węgry i Polska zatańczyły do tej melodii…
……………………………….
„...Porozumienie Unii Europejskiej w sprawie ogromnego funduszu naprawczego po pandemii pokazuje, że blok jest zdolny do wspólnego działania, nawet podczas największego kryzysu, i jest skłonny podążać nowymi ścieżkami w niecodziennych okolicznościach...” - powiedziała we wtorek niemiecka kanclerz Angela Merkel.
„To ważny sygnał wykraczający poza granice Europy, że UE, nawet z różnymi pochodzeniami (państw członkowskich UE), jest w stanie podjąć działania” - powiedziała Merkel dziennikarzom podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.
„To porozumienie jest konkretnym sygnałem, że Europa jest siłą do działania” - powiedział Charles Michel na konferencji prasowej o świcie.
„To coś więcej niż tylko pieniądze. Dotyczy pracowników i rodzin, ich pracy, zdrowia i dobrego samopoczucia. Wierzę, że to porozumienie będzie postrzegane jako kluczowy moment w podróży Europy, ale jednocześnie wprowadzi nas w przyszłość ” - Charles Michel.
Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział, że umowa jest „prawdziwie historyczna” i jest przekonany, że plan naprawy i budżet mogą sprostać wyzwaniu pandemii koronawirusa.
„To był szczyt, którego wnioski są naprawdę historyczne. Po raz pierwszy wprowadziliśmy możliwość pożyczania zbiorowego, aby wdrożyć zbiorowy plan naprawy ”- powiedział Macron. „Dzięki temu planowi naprawy w ciągu najbliższych trzech lat osiągniemy prawie podwojenie budżetu europejskiego”.
Czas pokaże jak będzie...
...
Inne tematy w dziale Polityka