To i owo
Przez poznanie do poznania...
29 obserwujących
781 notek
416k odsłon
  200   0

„Kapitalizm interesariuszy” uzupełnieniem "społeczeństwa otwartego"

„Kapitalizm interesariuszy”

https://www.weforum.org/agenda/2019/12/davos-manifesto-2020-the-universal-purpose-of-a-company-in-the-fourth-industrial-revolution

https://time.com/collection/great-reset/5900748/klaus-schwab-capitalism/

https://www.weforum.org/agenda/2020/06/now-is-the-time-for-a-great-reset/



 To pojęcie cieszą się coraz większą popularnością wśród elity intelektualnej. Było promowane przez Klaus Schwab, przewodniczącego Światowego Forum Ekonomicznego.  

Co to jest? „Kapitalizm interesariuszy” nie jest kapitalizmem, w tradycyjnym rozumieniu, jest to systemem, w którym rynek ekonomiczny podlega kontroli prywatnych właścicieli, którzy mogą czerpać zyski ze swoich własności.

Profesor Milton Friedman napisał, biznes nie ponosi „odpowiedzialności społecznej”, ale stale musi zwiększać własne zyski. Dopóki robi to zgodnie z prawem, bez użycia siły i oszustwa, wszyscy odnoszą korzyści: właściciele, akcjonariusze, pracownicy i konsumenci.

Czynniki takie jak, własność prywatna i motywacja do zysku są podstawowymi przesłankami, na których opiera się system kapitalistyczny.

Kiedy te czynniki zostaną usunięte, to powstały nowy system, nie będzie już kapitalizmem.

Klaus Schwab przedstawił swoją wizję w Manifeście z Davos 2020.

Jego system polega na tym, że firma musi służyć interesom „wszystkich swoich interesariuszy”, termin na tyle szeroki, że obejmuje niemal każdą stycznie zainteresowaną stronę, w tym „ogół społeczeństwa”.

Sukces firmy, mówi Schwab, powinien być mierzony „celami środowiskowymi, społecznymi i celami dobrego zarządzania”. Kiedy biznes jest zmuszony do pracy, nie dla własnego interesu finansowego, ale w interesie jakiegoś większego domniemanego dobra społecznego, wtedy nie jest to kapitalizm.

 Możemy dyskutować o zaletach takiego stanowiska, ale nazwanie go „kapitalizmem” jest jak nazywanie ogona nogą. Ktoś mógłby argumentować, że Manifest z Davos ma być raczej zbiorem zaleceń dla firm, których powinni przestrzegać, a nie planem działań rządu.

 Schwab otwarcie atakuje przekonanie, że „rząd powinien powstrzymać się od ustalania jasnych zasad funkcjonowania rynków”.

 Nie nawołuje wprost do zakończenia kapitalizmu, ale jasno wyraża swój zamiar stworzenia systemu, który porzuciłby jego podstawowe elementy.

Schwab zdaniem wielu się myli, jest tylko jedna forma kapitalizmu - wolny rynek.

 Schwab chce mieszanej scentralizowanej na poziomie światowym gospodarki, choć kapitalizm to nie socjalizm.

Poglądy Schwaba odpowiadają wielu postępowcom w USA (ekipa Bidena) i UE (Komisja), chcą Oni wykorzystać ekonomiczne skutki kryzysu COVID-19 jako uzasadnienie swoich propozycji.

Akcentują Oni, że żyjemy w „gwałtownym spowolnieniu gospodarczym” i możemy uniknąć dalszej katastrofy tylko wtedy, gdy „będziemy działać wspólnie i szybko, aby odnowić wszystkie aspekty naszych społeczeństw i gospodarek”.


Tyle że obecny kryzys nie jest wynikiem kapitalizmu. Jest to wynik pandemii, a zwłaszcza zastoju gospodarczego wprowadzonego przez rządy na całym świecie. Rozwiązaniem nie jest reorganizacja całej gospodarki; tylko powrót rynku do normalności. 



....

Lubię to! Skomentuj13 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka