Premier Netanjahu obiecał chrześcijanom aktywną pomoc
W Palm Beach na spotkaniu z organizacjami chrześcijańskimi z USA premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył, że państwo Izrael udzieli pomocy wszystkim prześladowanym chrześcijanom w Afryce i na Bliskim Wschodzie.
Izrael dołącza do powstającego sojuszu krajów "wspierających społeczności chrześcijańskie na całym świecie, społeczności zmagających się z problemami, które zasługują na naszą pomoc" – powiedział premier Benjamin Netanjahu.
"W Afryce, z informacjami wywiadowczymi, na Bliskim Wschodzie, z wieloma środkami, których nie wymienię każdego z nich..." - powiedział.
"Ale to jest nasza agenda, to główna część naszej agendy i będzie kontynuowana z większą siłą w nadchodzącym roku..." - powiedział.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu zapowiedział, że Izrael będzie proaktywnie wspierał i bronił prześladowanych chrześcijan, dążąc do żydowskio-chrześcijańskiego frontu przeciwko islamskiemu terroryzmowi.
Globalne koalicje, takie jak Organizacja Narodów Zjednoczonych czy Liga Narodów, zwykle powodują więcej problemów niż rozwiązują. Ale jeśli Netanjahu ma na myśli raczej związek związany nie biurokracją czy łapówkami, lecz religijnymi przekonaniami w tym samym Bogu, Bogu Abrahama, Izaaka i Jakuba, co Apostołów, to może to być potężny sojusz przeciwko fanatycznemu i demonicznemu kultowi islamu — jeśli chrześcijańskie narody odrzucą antysemityzm i wykorzystają tę szansę.
Część problemu współczesnego Zachodu polega na tym, że nie mamy tak silnych przekonań religijnych czy moralnych, byśmy byli gotowi walczyć o nie i przeciwko tym, którzy mają zupełnie przeciwne przekonania moralne. Zachód zaczyna dostrzegać prawdziwe zagrożenie ze strony islamskiego dżihadu, ale czy odkryje także zagrożenie antysemityzmem?
Nigerijski Guardian doniósł o wypowiedziach, które Netanjahu wygłosił w przemówieniu do chrześcijańskich syjonistów, opisując "nowy front", który ma nadzieję otworzyć, judeochrześcijańskiego oporu wobec rozprzestrzeniania się islamu. "Widzę, że walka z nami i przeciwko naszej judeochrześcijańskiej tradycji toczy się praktycznie na całym świecie," stwierdził.
"I prowadzona jest głównie przez dwie siły — radykalny islam szyicki i radykalny islam sunnicki," kontynuował premier. "To oznacza oś kierowaną przez Iran, mocno poturbowaną, co prawda – ale wciąż istniejącą, oraz sunnicką oś kierowaną przez Bractwo Muzułmańskie, które przenika wszystko."
Izrael był jedynym rządem, który podjął zdecydowane działania, by pomóc syryjskim chrześcijanom i innym mniejszościom religijnym mordowanym w Syrii, a Netanjahu chce pomóc także innym chrześcijanom. "Tak jak ty nam pomagasz, my chcemy pomóc i jesteśmy zdolni to zrobić. W Afryce, z informacjami wywiadowczymi, na Bliskim Wschodzie, z wieloma środkami, których nie będę wymieniał" – ogłosił. "To jest nasz plan; to główna część naszego planu."
Szkoda, że UE tego nie robi?
...
Inne tematy w dziale Polityka