catrw catrw
165
BLOG

Do sztambucha ministra Radosława Sikorskiego

catrw catrw Polityka Obserwuj notkę 12
Demokracja, real polityk, bezpieczeństwo *Shleimut

Rozważanie talmudyczne – D. S. R.

Piekło jest wybrukowane dobrymi chęciami.

Czasami działania w dobrej wierze przynoszą skutek inny od zamierzonego. Z drugiej strony, żeby zło zatriumfowało, wystarczy, by dobrzy ludzie niczego nie robili.

Co robić żeby był świat lepszy jednocześnie tym działaniem nie zaszkodzić lub nie pogorszyć występującej sytuacji. Tyle lat narzekano na reżimy autorytarne w krajach arabskich:

Tunezja - Zin Al-Abidin Ben Ali, Libia - Mu’ammar al-Kaddafi , Egipt - Muhammad Husni as-Sajjid Mubarak, Syria- Baszszara al-Asada, Iran - Saddam Husajn Abd al-Madżid at-Tikriti, Afganistan – Talibowie….

Czy usunięcie lub próba usunięcia tych dyktatorów polepszyła sytuacje w tamtych państwach?

Sytuację w świecie?

Moim skromnym zdaniem – pogorszyła. Dlaczego? Przecież było tyle dobrych chęci….

Przecież miała tam być wprowadzona demokracja, najlepszy choć niedoskonały ustrój polityczny w świecie, ludzie mieli sami decydować o sobie.

Polska po 1989 roku wykorzystała swoją szansę przystąpiła do NATO, do Unii Europejskiej zrobiło się lepiej i bezpieczniej dla Polaków. Uważam, że ten okres trwał umownie do przyjęcia Traktatu z Lizbony.

Po przyjęciu traktatu rozwarły się nożyce bezpieczeństwa. Aspekty gospodarcze dawały korzyści Polsce, aspekty polityczne zagroziły istocie podmiotowości Polski.

Ponadto okazało się, że mamy w kraju opozycję która nie jest zainteresowana utrzymaniem podmiotowości Polski.

KO-PO jak była w opozycji mówiła, że chce:

- wyrzucić Polskę z NATO,

- wyrzucić Polskę z UE,

- nałożyć finansowe kary na Polskę,

- nie uznawać wyroków Polskiego Trybunału,

- nie uznawać wyroków polskich Sądów,

- zamknąć kopalnie w Turowie,

- wpuści na obszar państwa polskiego islamskich emigrantów.

TAK BYŁO.

Wielu polityków koalicji 13 grudnia nadal jest gotowych zrobić każde najgorsze świństwo. 

Dlaczego tak jest?

Polityka w dojrzałej demokracji jest jak gra.


Lepiej gdy, gra ma punkt początkowy i końcowy. Przestrzega zasady, uznaje granice i ma zwycięzców i przegranych, jak większość sportów. Tak często jest w polityce: są kampanie, wybory, zasady, przepisy, zwycięscy i pokonani kandydaci.


Ale są też nieskończone gry. Nie mają one punktu startu ani linii mety, nie mają wyraźnych zwycięzców i przegranych, nie mają uzgodnionych zasad ani granic. Taka jest sztuka.


Tak samo jak muzyka i literatura. Wielcy i mali artyści zmieniają zasady.


Taka może być dobra polityka, gdy wznosi się ponad oczekiwania opinii publicznej i określa swoją wizję w szerszych kwestiach sprawiedliwości, równości i zdrowia moralnego społeczeństwa.


Edukacja jest grą skończoną, gdy koncentruje się na wynikach egzaminów i kwalifikacjach, lub może być grą nieskończoną, gdy dotyczy szerokiego i dogłębnego zrozumienia oraz rozwoju osobowości.


Gry skończone są rozgrywane, aby wygrać. Nieskończone gry są rozgrywane dla rzeczy wielkich.


Gry skończone są zwykle rozgrywane przed jakąś publicznością. Nieskończone gry są partycypacyjne. Angażujemy się w nie, ponieważ nas zmieniają. Van Gogh nie musiał sprzedawać obrazów, aby uznać sztukę za wartościową. Beethoven nie szukał popularności, kiedy pisał swoje późne sonaty i kwartety. Bolesław Prus nie miał na celu bestsellera, kiedy pisał Lalkę.


W grach jest potrzebna dobra konkurencja.


Politolodzy od dziesięcioleci argumentowali, że konkurencja jest podstawowym składnikiem odpowiedzialnego systemu partyjnego, tak że kiedy jedna partia dominuje w sprawowaniu władzy inne są w opozycji i przy dobrych pomysłach wspierają, a przy złych krytykują...


 W grach jest potrzebny dobry dyskurs.


Wiele instytucji prywatnych i publicznych podejmuje decyzje w oparciu o przemyślany dyskurs. Przed działaniem zbiorowym, przed głosowaniem, zwykle pojawia się uzasadniony dyskurs, przynajmniej w aspiracjach.


Wielkie gry polityczne budowane są na kompromisie. Kompromis opiera się na założeniu, że życia w kwitnącej społeczności nie można rozwijać, gdy toczy się gra o sumie zerowej. W rzeczywistości czasami najlepiej nie grać w żadną grę.


Każdy kompromis to straty moralne ale dobry polityk potrafi je zawsze minimalizować. W polityce nigdy nie należy mówić, nigdy...

A dobra polityka zagraniczna sprowadza się do trzech reguł:

- dążenie do odnoszenie sukcesu,

- jeśli nie mogę odnieść sukcesu unikam porażek,

- jeśli są porażki lub klęski to minimalizuję je....



*Shleimut to: - dążenie, pielęgnowanie, praktykowanie i celebrowanie naszego doświadczenia całości.




....

catrw
O mnie catrw

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka