Błędna strategia doposażania Polskiej Armii
Kilka skromnych uwag...
Wojna na Ukrainie i na Bliskim Wschodzie pokazała, że środki pola walki zmieniają się niezwykle dynamicznie.
Kupowanie drogiego sprzętu i gromadzenie go przez lata nam nie pomoże. Liczy się zdolność dostosowania do taktyk przeciwnika i możliwość zwiększenia produkcji w razie potrzeby. Czyli trzeba mieć własne zaplecze zbrojeniowe z ośrodkami innowacji bojowych.
Czy te wszystkie programy SAFE to uwzględniają?
-uważam, że nie.
Łatwo jest wydać pieniądze Polaków na artefakty wojskowo-historyczne za które nie zapewni się wystarczającego bezpieczeństwa. Będą one wyglądać za parę lat jak bunkry na plażach Albanii.
W II RP państwo polskie stworzyło COP, który był doskonałą koncepcją ale zabrakło czasu...
Decydenci polscy nie powinni wydawać pieniądze, żeby je wydać co wynika choćby z SOFE UE, nasze wojsko powinno kupować strumień stale zmieniających się produktów i usług w przyszłości a nie konkretne elementy wyposażenia wojskowego. Najlepiej z własnego innowacyjnego zaplecza zbrojeniowego.
Trzeba wzorować się na takich państwach jak: USA, Ukraina, Izrael, ChRL czy nawet Rosja.
Jeśli przy SAFE nie powstanie w Polsce innowacyjne zaplecze zbrojeniowe to znaczy, że pieniądze zostały wyrzucone w błoto.
Ekonomika wojny pokazuje, że na drogie skuteczne rozwiązania w ramach własnych kontrstrategi można znaleźć tańszą skuteczną odpowiedź.
Troche danych:
IRAN kontra USA
-wystrzelenie 1 pocisku przechwytującego Patriot kosztuje: - 4 miliony USD,
-szacunkowa cena irańskiego drona Shahed. Takiego, który Iran rzuca przez Zatokę Perską na amerykańskie bazy i Izrael: -30 000 USD.
Rachunek: 4000000:30000 = 133,3 Iran
UKRAINA kontra Rosja
Ukraina nie ma Patriotów ale ma własne innowacyjne zaplecze zbrojeniowe.
-rosyjski Shahed (Geran 4):- 30 000 – 35 000 USD,
-ukraińskie drony przechwytujące "Sting" i "Octopus" :- 1000 – 2 500 USD.
Rachunek: 35 000:2500 = 14 Ukraina
Wdrażany Izraelski system laserowy szacunkowo koszt zestrzelenia rakiety czy drona: 12 – 30 USD.
Jak działa ukraiński ośrodek innowacyjny dronów przechwytujących.
Ukraińskie drony przechwytujące są często budowane na ramkach drukowanych w 3D, prowadzonych przez czujniki termiczne i sztuczną inteligencję, z ludzkim operatorem w pętli.
A cykl innowacji jest nieustanny, ukraińscy inżynierowie otrzymują informacje zwrotne w czasie rzeczywistym z pola bitwy i iterują w dni, a nie lata. Skuteczność ukraińskich dronów przechwytujących zdaniem amerykańskich ekspertów wynosi 70%, a koszty są dużo mniejsze.
Przy SAFE fotelowi generałowie i eksperci powinni pomyśleć, czy budujemy bezpieczeństwo Polski i Polaków, czy kupujemy eksponaty do Muzeum Wojska Polskiego.
...



Komentarze
Pokaż komentarze (53)