Belgia podejmuje racjonalne decyzje w kwestii energetycznej

https://x.com/sollidnuclear/status/2049849483253453096/photo/1
Belgia zmieniła kierunek w sprawie energii jądrowej w zeszłym roku, gdy jej parlament zrezygnował z planowanego wycofania się.
Ten krok przyczyni się do realizacji celu rządu, jakim jest zabezpieczenie około 4 gigawatów mocy jądrowej do 2040 roku, powiedział Sylvain Cognet-Dauphin, starszy analityk w firmie doradczej S&P Global.
Nowy rząd Belgii planuje podwoić moc energii jądrowej z 4 gigawatów do 8 GW poprzez budowę nowych reaktorów, cytował minister energii Mathieu Biget, jak powiedział dziennik finansowy Tijd we wtorek.
... Belgia zmieniła kierunek w sprawie energii jądrowej w zeszłym roku, gdy jej parlament zrezygnował z planowanego wycofania się.
Ten krok przyczyni się do realizacji celu rządu, jakim jest zabezpieczenie około 4 gigawatów mocy jądrowej do 2040 roku, powiedział Sylvain Cognet-Dauphin, starszy analityk w firmie doradczej S&P Global.
Ponowne uruchomienie zamkniętych reaktorów w Belgii pozostaje najszybszym i najtańszym sposobem na wprowadzenie elektrowni jądrowej do sieci w Belgii. Dwa francuskie reaktory EPR2 o mocy 3 300 MW kosztowałyby szacunkowo 24 miliardy euro na podstawie ostatnich ogłoszeń EDF. Dla porównania, przywrócenie do stanu operacyjnego o mocy niemal 3 900 MW istniejących belgijskich reaktorów mogłoby kosztować zaledwie 3–4 miliardy euro. Francja planuje szacowany harmonogram budowy swoich krajowych reaktorów EPR2 na dziesięć do jedenastu lat. Belgia natomiast mogłaby przywrócić pierwsze reaktory w ciągu dwóch lat, a wszystkie w ciągu sześciu. Wznowienia stanowią bliski i średnioterminowy pomost do planowanej przez rząd nowej budowy jądrowej, a także pomagają budować łańcuchy dostaw, siłę roboczą i utrzymujący impet potrzebny do realizacji tych projektów.
Ekonomia ponownego uruchomienia zamkniętych reaktorów w Belgii wydaje się coraz bardziej korzystna w porównaniu z kosztami ich nieuruchomienia. Tihange 1, najsilniejszy kandydat do restartu, mógłby wrócić do eksploatacji w ciągu jednego do dwóch lat przy koszcie około 350–500 milionów euro i produkować energię w wysokości około 65 € za megawatogodzinę (MWh). Irańskie ataki rakietowe na największy na świecie zakład eksportowy LNG podniosły już ceny gazu cieplnego w Europie powyżej 60 €/MWh przed konwersją na energię elektryczną, co przy łącznej sprawności cyklu 55% i uwzględnieniu unijnego podatku węglowego przekłada się na całkowity koszt produkcji energii elektrycznej w wysokości około 140 €/MWh. Najnowsze i najmniej dotowane elektrownie wiatrowe na morzu w Belgii produkują energię po cenie około 90 €/MWh; jednak, Nie uwzględnia to kosztów integracji systemów, balansowania i zapasowej pojemności.
Produkcja energii elektrycznej z zamkniętych reaktorów Belgii może osiągnąć wartość rynkową 60 miliardów euro w ciągu dwudziestu lat. Przy ambitnych celach reindustrializacji wraz z rozwojem wysokowydajnych obliczeń i nowych, energochłonnych branż, firmy są skłonne zapłacić wyższą cenę za duże ilości niezawodnej energii. W jednej z pierwszych transakcji na ponowne uruchomienie wcześniej zamkniętej elektrowni jądrowej w Stanach Zjednoczonych, Microsoft zgodził się zapłacić od 110 do 115 dolarów za MWh za energię z jednostki 1 Three Mile Island, aby umożliwić jej wznowienie. Gdyby zamknięte reaktory w Belgii zostały ponownie uruchomione i przyznano im dwa dziesięcioletnie przedłużenia życia każdy, po 100 €/MWh, mogłyby generować około 60 miliardów euro przychodów z szybko rozwijających się branż chętnych do szybkiego zaspokojenia zapotrzebowania energetycznego.

....


Komentarze
Pokaż komentarze (7)