Polityka prorodzinna na Węgrzech
Węgry, podobnie jak większość Europy, zmagają się ze wskaźnikiem urodzeń znacznie poniżej poziomu zastępowalności. Jednak w ciągu ostatnich ośmiu lat kraj odnotował 17-procentowy wzrost współczynnika dzietności.
Premier Węgier Viktor Orban zaprezentował w zeszłym miesiącu swój „Plan działania na rzecz ochrony rodziny”, który ma na celu promowanie życia małżeńskiego i rodzinnego.
Ten hojny plan obejmuje pełne zwolnienie z podatku dochodowego od osób fizycznych dla kobiet wychowujących czworo lub więcej dzieci, oraz dotacje dla rodzin z co najmniej trojgiem dzieci na zakup większych samochodów. Także dziadkowie opiekujący się dziećmi, zamiast rodziców uprawnieni są do otrzymywania płatności za opiekę nad dziećmi.
W wyniku działań rządu liczba dzieci uległa podwojeniu, a wskaźnik małżeństwa wzrósł o 43 procent, liczba rozwodów zmniejszyła się o 20 procent, a liczba aborcji spadła o 25 procent.….
Dla młodych ludzi bardzo ważne jest zachowanie pewnej stabilności, bardzo ważne jest posiadanie pewnego zaplecza finansowego, dlatego rząd Viktora Orbana tworzy miejsca pracy z godziwym wynagrodzeniem.
Nowy program niesie ze sobą koszty około 500 milionów dolarów lub 0,3% PKB Węgier. Władze węgierskie twierdzą, że gospodarka kraju kwitnie i że pieniądze przeznaczone na te programy nie są postrzegane jako wydatki, tylko inwestycje.
Rząd Wiktora Orbana po szaleństwie komunistów i postkomunistów naprawia państwo.
Węgry w 2010 r. miały stopę bezrobocia ponad 11 procent, a teraz mają na poziomie 3,5%.
W planie jest koncepcja minister ds. Rodziny i młodzieży Katlin Novak, której celem jest powiązanie subsydiów dla rodzin z pracą. Rząd Orbana chce zbudować „społeczeństwo oparte na pracy”.

„Chcemy umożliwić ludziom pracę oraz przyzwoite wynagrodzenie, a im więcej dzieci mają, tym mniejszy podatek dochodowy od osób fizycznych muszą płacić” - podkreśla Novak.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)