Dla mnie czas na choinkę to moment, gdy czuć już magię Świąt w powietrzu – pierwsze śnieżne dni, świąteczne piosenki w tle i zapach pierników. Tradycyjnie wiele osób stawia ją w Wigilię, lub kilka dni wcześniej, by przetrwała świeża przez całe święta. Ale ja lubię poczuć tę atmosferę wcześniej – może w Mikołajki albo tuż po nich.
Ważne, by moment ubierania choinki był wyjątkowy, niezależnie od daty. To przecież jeden z najpiękniejszych symboli Świąt, który wprowadza ciepło i blask do każdego domu.teraz czas na prezeeeeenty.
Przy okazji ubierania choinki żona zrobiła przemeblowanie, ale to już przemilczę.



Komentarze
Pokaż komentarze