Zebranie 100 tysięcy podpisów w tradycyjnej formie to nie tylko problem logistyczno-organizacyjny dla kandydatów spoza tych popieranych przez największe ugrupowania polityczne; to też realne zagrożenie dla osób udzielających w ten sposób poparcia wybranemu kandydatowi. Nadal w Polsce nie wdrożono tak oczywistych alternatywnych form, na które wskazuje Stanowski, które jednak ograniczyłyby cyrkowe możliwości dotychczasowej praktyki. Szefa Kanału Zero irytuje również wykorzystywanie dzieci w kampanii wyborczej przez dwóch dotąd czołowych kandydatów.
Hasło wyborcze Stanowskiego to "zero konkretów". Nawet jego spot wyborczy wygląda na kiczowaty, lecz zarazem prześmiewczy; zresztą chyba taki miał być w zamyśle. Więcej o tym na Wnikliwym Kanale na You Tube w podcaście, gdzie również odpowiedź, w jaki konkretny sposób Sławomir Mentzen postanowił pomóc Krzysztofowi Stanowskiemu i dlaczego zdecydował się na taki krok: https://www.youtube.com/watch?v=SeiHCjP6OH0
Rafał Osiński




Komentarze
Pokaż komentarze