Nowa Polska to ugrupowanie, które pojawiło się na polskiej scenie politycznej jako centrowa alternatywa dla Koalicji Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości, a jej powstanie ogłoszono 16 września 2025 roku, zaś oficjalna rejestracja nastąpiła 30 października tego samego roku. Partia deklaruje, że jej głównym celem jest przełamanie dominującego duopolu KO i PiS oraz oferowanie "normalności" i konkretnych rozwiązań, które mają stanowić alternatywę dla obecnej polaryzacji politycznej. Nowa Polska została założona przez doświadczonych samorządowców i senatorów, wywodzących się między innymi z Koła Senackiego "Niezależni i Samorządni", a ugrupowanie podkreśla, że nie jest partią wodzowską, lecz opiera się na współpracy wielu liderów. Do jej kluczowych postaci należą przewodniczący Zygmunt Frankiewicz, który jest senatorem i byłym prezydentem Gliwic oraz prezesem Związku Miast Polskich, wiceprezes Wadim Tyszkiewicz, senator i były prezydent Nowej Soli, senator Andrzej Dziuba, były prezydent Tychów, a także Piotr Krzystek, prezydent Szczecina, oraz inni znani samorządowcy jak prezydenci Opola Arkadiusz Wiśniewski i Starachowic Marek Materek. Jeśli chodzi o program, Nowa Polska koncentruje się na czterech głównych filarach, którymi są gospodarka, zdrowie, bezpieczeństwo i samorządność, proponując między innymi wprowadzenie systemu podatkowego, który ma wspierać konkurencyjność przedsiębiorstw, a także zwiększenie decyzyjności samorządów poprzez decentralizację władzy, przy czym partia postuluje, aby marszałkowie województw i starostowie powiatowi byli wybierani w bezpośrednich wyborach, a kompetencje wojewodów zostały przekazane wspólnotom lokalnym. Ugrupowanie określa swój charakter jako liberalno-konserwatywny i podkreśla, że chce być "partią środka". Partia jest aktywnie obecna na scenie politycznej – w marcu 2026 roku jej senatorowie współtworzyli nowy klub senacki "Nowa Polska – Centrum", z kolei w czerwcu 2026 roku odbyła się w Warszawie konwencja partii, podczas której ogłoszono jej cztery główne filary programowe, a ugrupowanie przygotowuje się do startu w najbliższych wyborach parlamentarnych i buduje swoje struktury lokalne.
Nowa Polska to stosunkowo świeża siła na krajowej scenie politycznej, która oficjalnie ogłosiła swoje powstanie 16 września 2025 roku, a oficjalną rejestrację w Sądzie Okręgowym w Warszawie uzyskała pod koniec października tamtego roku. Ugrupowanie to definiuje się jako partia centrowa o profilu liberalno-konserwatywnym, silnie zakorzeniona w idei samorządności, regionalizmu oraz gospodarczego liberalizmu, zachowując przy tym jednoznacznie proeuropejski kurs. Jej głównym celem jest przełamanie wieloletniego duopolu politycznego budowanego przez Koalicję Obywatelską oraz Prawo i Sprawiedliwość, proponując w zamian merytoryczną alternatywę opartą na konkretach, a nie na skrajnych emocjach czy populistycznych obietnicach.
Trzon założycielski Nowej Polski stanowią przede wszystkim doświadczeni polscy samorządowcy oraz niezależni parlamentarzyści. Na czele ugrupowania jako prezes stoi senator Zygmunt Frankiewicz, wieloletni prezydent Gliwic i były szef Związku Miast Polskich. Inicjatorem całego projektu i zarazem wiceprezesem partii jest senator Wadim Tyszkiewicz, dawny prezydent Nowej Soli, a w gronie kluczowych postaci założycielskich odnajdziemy także senatora Andrzeja Dziubę. W strukturach i władzach partii zasiadają również inni wpływowi włodarze miast, tacy jak prezydent Szczecina Piotr Krzystek, prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski czy burmistrz Hrubieszowa Marta Majewska. Choć partia dopiero buduje swoją ogólnokrajową rozpoznawalność, posiada już realny wpływ na politykę krajową poprzez swoją reprezentację w parlamencie. Na początku 2026 roku dotychczasowe koło senackie niezależnych przekształciło się w oficjalne koło partii, a w marcu tego samego roku, łącząc siły z byłymi politykami Polski 2050 oraz senatorem Mirosławem Różańskim, współtworzyło większy klub senacki o nazwie Nowa Polska – Centrum.
Głównym przesłaniem programowym formacji jest hasło „państwo, które działa” oraz obietnica przywrócenia normalności i przewidywalności w relacjach obywatela z urzędami.
Priorytety programowe ugrupowania koncentrują się wokół głębokiej reformy usług publicznych, wzmocnienia pozycji samorządów, poprawy bezpieczeństwa państwa oraz walki z kryzysem demograficznym. Głośnym echem w debatach publicznych odbiły się propozycje Nowej Polski dotyczące uzdrowienia systemu ochrony zdrowia, które zakładają walkę z zadłużeniem szpitali nie tylko poprzez dosypywanie pieniędzy, ale przede wszystkim poprzez zmianę struktury wydatków, na przykład wprowadzając limity procentowe udziału wynagrodzeń personelu medycznego w wycenie procedur. Partia aktywnie rozwija struktury lokalne w różnych województwach, posiada swoje młodzieżowe skrzydło o nazwie I'mpuls i zapowiada całkowicie samodzielny start w wyborach parlamentarnych planowanych na 2027 rok, stanowczo odrzucając rolę jakiejkolwiek politycznej przybudówki dla większych graczy.
Według stanu na 22 czerwca 2026 r. Nowa Polska to świeża, centrowa partia polityczna zbudowana głównie wokół samorządowców, ale nie tylko: w jej otoczeniu pojawiają się też przedsiębiorcy, społecznicy, eksperci od bezpieczeństwa, wojskowi i młodsze środowisko partyjne nazywane I`mpuls. Publicznie została ogłoszona 16 września 2025 r. przez senatora Wadima Tyszkiewicza, byłego prezydenta Nowej Soli, razem z senatorami Zygmuntem Frankiewiczem i Andrzejem Dziubą oraz grupą samorządowców. TVN24 opisywał ją wtedy jako formację liberalno-konserwatywną, nieskoncentrowaną wokół jednego lidera, lecz wokół grupy samorządowców i przedsiębiorców, z programem deklarowanym jako otwarty na konsultacje obywatelskie.
Formalna ścieżka wyglądała tak: 10 września 2025 r. złożono w Sądzie Okręgowym w Warszawie wniosek o wpis partii NOWA Polska, w skrócie NOWA, do ewidencji partii politycznych; powołano też 18 koordynatorów regionalnych. 26 października 2025 r. w Poznaniu odbył się kongres programowy, a 30 października 2025 r. partia została prawomocnie wpisana do rejestru partii politycznych. Sama partia informuje, że pod wnioskiem rejestracyjnym zebrała 1291 podpisów; dla kontekstu, Sąd Okręgowy w Warszawie podaje, że do zgłoszenia partii trzeba dołączyć statut oraz wykaz co najmniej 1000 pełnoletnich obywateli popierających zgłoszenie.
Najważniejszymi twarzami ugrupowania są Zygmunt Frankiewicz, prezes partii, senator, były wieloletni prezydent Gliwic i prezes Związku Miast Polskich; Wadim Tyszkiewicz, wiceprezes, senator i były prezydent Nowej Soli; Arkadiusz Wiśniewski, wiceprezes i prezydent Opola; Gabriela Staszkiewicz, sekretarz i burmistrz Cieszyna; Mariusz Śpiewok, skarbnik; oraz członkowie zarządu: Andrzej Abako, Tadeusz Czajka, Andrzej Dziuba, Piotr Krzystek, Marta Majewska i Marek Materek. W mediach jako zaplecze Nowej Polski wymieniano też m.in. Piotra Krzystka ze Szczecina, Marka Materka ze Starachowic, Gabrielę Staszkiewicz z Cieszyna i Martę Majewską z Hrubieszowa.
Politycznie Nowa Polska próbuje ustawić się jako „rozsądne centrum” i alternatywa wobec sporu KO–PiS. Rzeczpospolita określiła ją jako ugrupowanie centrowe, nienotowane jeszcze szeroko w sondażach, ale mające reprezentację w Senacie i deklarujące samodzielny start w kolejnych wyborach parlamentarnych. Sama partia mówi o „państwie, które działa”, rządzie zgody narodowej zamiast „parlamentu wiecznej kłótni”, pracy zamiast populistycznych haseł, lżejszych podatkach, sprawniejszej opiece zdrowotnej i gotowości do porozumienia z „racjonalnym ruchem politycznym” od prawa do lewa, z wyłączeniem radykałów.
W Senacie droga Nowej Polski była dość dynamiczna. 28 stycznia 2026 r. koło „Niezależni i Samorządni”, tworzone przez Frankiewicza, Tyszkiewicza i Dziubę, zmieniło nazwę na Koło Senackie NOWA Polska, co partia przedstawiła jako uzyskanie formalnej reprezentacji parlamentarnej. 18 marca 2026 r. ogłoszono klub senacki „Nowa Polska Centrum”, a oficjalna strona Senatu pokazuje, że od 19 marca funkcjonuje on jako Klub Senacki NOWA Polska-Centrum. Należą do niego Andrzej Dziuba, Grzegorz Fedorowicz, Zygmunt Frankiewicz, Piotr Masłowski, Mirosław Różański, Jacek Trela i Wadim Tyszkiewicz; przewodniczącym jest Grzegorz Fedorowicz, a wiceprzewodniczącym Andrzej Dziuba. To ważne rozróżnienie: klub senacki jest szerszy niż sama partia, bo łączy senatorów Nowej Polski z politykami środowiska Centrum.
Programowo Nowa Polska jest partią bardzo „samorządową” i technokratyczną w tonie. Jej deklaracja programowa wychodzi z diagnozy, że Polska po 1989 r. osiągnęła ogromny sukces, ale wyczerpuje się model rozwoju oparty na niskich kosztach pracy, słabnie zaufanie do państwa, system ochrony zdrowia jest w kryzysie, samorządy mają coraz większe trudności finansowe, przedsiębiorcy cierpią z powodu kosztów energii, a kraj stoi wobec kryzysu demograficznego i bezpieczeństwa. Partia pisze też, że jej deklaracja nie jest dokumentem zamkniętym i ma być dalej konsultowana.
W gospodarce Nowa Polska chce uproszczenia podatków, budowy samorządu gospodarczego niezależnego od polityków, wsparcia odnawialnych źródeł energii, startupów AI, polskich dużych modeli językowych, biotechnologii i bioinformatyki, realizacji energetyki jądrowej, reformy szkół branżowych i urzędów pracy, zwiększenia konkurencji w sektorze bankowym, likwidacji podatku Belki dla oszczędności i inwestycji osób fizycznych na GPW do 5 mln zł rocznego obrotu oraz ograniczenia nadużywania kontraktów B2B jako formy optymalizacji podatkowej. Na konwencji 20 czerwca 2026 r. partia doprecyzowała hasła gospodarcze jako proste, stabilne i niskie podatki, niezmienność przepisów skarbowych w trakcie roku budżetowego, partnerską rolę urzędów skarbowych wobec firm i obniżanie kosztów pracy.
W ochronie zdrowia partia mówi o reformie „od A do Z”. W deklaracji znalazły się pomysły budowy sieci szpitali według realnych potrzeb, obłożenia łóżek i dostępności terytorialnej, integracji danych medycznych, większej roli wojewódzkich oddziałów NFZ, powiązania kontraktów z jakością usług oraz dyżurów specjalistycznych w poradniach przyszpitalnych, tak aby specjalista częściej dojeżdżał do pacjenta w powiecie, a nie odwrotnie. W kwietniu 2026 r. partia osobno przedstawiła rekomendacje dotyczące przeniesienia zarządzania szpitalami powiatowymi na samorządy wojewódzkie, uszczelnienia systemu nieodwołanych wizyt, ochrony lokalnych POZ przed przejmowaniem przez wielkie sieci oraz rozbudowy zakładów opiekuńczo-leczniczych.
W edukacji Nowa Polska stawia na decentralizację i większą autonomię szkół. Chce zmiany podstawy programowej w stronę wyszukiwania i weryfikacji źródeł, praktycznego używania wiedzy i współdziałania, elastyczności w podziale godzin, zniesienia podległości kuratorów oświaty ministrowi edukacji, przejęcia nadzoru nad oświatą i finansowania wynagrodzeń nauczycieli przez samorządy województw, przywrócenia etosu nauczyciela oraz opcjonalnego kontraktu nauczycielskiego obok Karty nauczyciela. Proponuje też przeniesienie decyzji o sieci szkół na poziom województwa, nowe finansowanie szkół niezależne od depopulacji oraz dobrowolne kursy prawa jazdy w szkołach ponadpodstawowych.
Najmocniejszy rys Nowej Polski to decentralizacja państwa. Partia twierdzi, że nie ma sprawnego państwa bez sprawnego samorządu i że rząd centralny powinien być partnerem, a nie nadzorcą lokalnych wspólnot. W deklaracji pojawia się funkcjonalne ograniczenie urzędu wojewody, przekazanie większości kompetencji wojewodów samorządom województw, bezpośrednie wybory marszałków województw i starostów, zachęty do łączenia gmin i powiatów, ustawy metropolitalne, reforma ministerstw i służby cywilnej, odchudzenie KPRM, planowanie strategiczne, nowa forma „spółki samorządowej”, wzmocnienie budownictwa komunalnego, przekazanie samorządom gruntów Skarbu Państwa, podatek od czwartego mieszkania lub domu osoby fizycznej, głosowanie w wyborach samorządowych od 16. roku życia, elektroniczne zbieranie podpisów i docelowo e-głosowanie przez mObywatela.
W bezpieczeństwie Nowa Polska jest wyraźnie pro-NATO i pro-UE. Chce zwiększenia roli Polski jako państwa wiodącego na wschodniej flance NATO, rozwoju potencjału militarnego wobec zagrożenia ze strony Rosji, rozbudowy polskiego przemysłu obronnego, poprawy ochrony granic przed zagrożeniami hybrydowymi, większego cyberbezpieczeństwa, odbudowy obrony cywilnej, sieci schronów, ćwiczeń krajowych i regionalnych, nowej strategii bezpieczeństwa narodowego oraz realnych zdolności obronnych do 2030 r. Na konwencji z czerwca 2026 r. partia skróciła ten obszar do hasła: armia, NATO, UE, obrona cywilna, twarda ochrona granic i zakupy sprzętu wojskowego oparte na realnych potrzebach strategicznych, a nie marketingu.
W sprawach migracyjnych deklaracja mówi o legalnej, weryfikowanej przez państwo migracji „tylko z państw bliskich kulturowo” oraz o regionalizacji pozwoleń na pracę, żeby pobudzać rynek pracy tam, gdzie brakuje pracowników. To ustawia Nową Polskę raczej w centrum z elementami konserwatywnego pragmatyzmu: nie jest antyimigracyjna w sensie całkowitego zamknięcia, ale chce migracji selektywnej, kontrolowanej i podporządkowanej interesom rynku pracy oraz spójności społecznej.
W relacjach partyjnych Nowa Polska deklaruje otwartość na współpracę z racjonalnymi środowiskami, ale pozycjonuje się przeciw radykałom i przeciw logice partyjnego duopolu. Wadim Tyszkiewicz w Polskim Radiu 24 mówił, że ugrupowanie celuje w elektorat centrowy i ludzi rozczarowanych polityką, wyklucza koalicję z PiS, ale nie wyklucza współpracy z pojedynczymi posłami tej partii. Równocześnie powstanie klubu Nowa Polska-Centrum pokazuje, że realna współpraca polityczna rozwija się głównie po stronie umiarkowanego centrum, w sąsiedztwie środowisk wywodzących się z Polski 2050 i samorządu.
Na razie największym problemem Nowej Polski jest rozpoznawalność i skala. Ugrupowanie ma nazwiska cenione w samorządzie, formalną partię, struktury regionalne, reprezentację senacką i świeżo pokazane postulaty, ale nie jest jeszcze masową siłą sondażową. Rzeczpospolita pisała w kwietniu 2026 r., że partia nie zyskała jeszcze szerokiej rozpoznawalności, choć planuje samodzielny start w kolejnych wyborach parlamentarnych i buduje struktury w kraju; Termedia w kontekście debaty zdrowotnej również odnotowała, że Nowej Polski nie ma jeszcze w sondażach, ale partia przygotowuje program i struktury.
Najkrócej mówiąc, Nowa Polska to projekt samorządowo-centrowy, liberalno-konserwatywny w etykiecie, technokratyczny w języku, proeuropejski i pronatowski w bezpieczeństwie, decentralizacyjny w ustroju, gospodarczo propodatkowo-upraszczający, ale nie skrajnie wolnorynkowy, bo dopuszcza silną rolę państwa w energetyce, AI, zdrowiu, administracji i mieszkalnictwie. Jej polityczna stawka jest jasna: wejść między zmęczonych wojną KO–PiS wyborców i zaproponować „państwo, które działa”. Na dziś to bardziej obiecujący polityczny start-up z senacką kotwicą niż pełnowymiarowa partia ogólnokrajowa, ale właśnie dlatego warto ją obserwować: takie ugrupowania albo znikają po jednej fali medialnej, albo nagle stają się brakującym elementem większej układanki koalicyjnej.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)