RR - Prof. Recmus Recmusowski
r - recma
r- Witam Panie profesorze
RR- Witam serdecznie blogerów Salonu24
r- Panie Profesorze, wielu blogerów kuszonych nimbem popularności, za szczyt marzeń uważa znalezienie się ich notki na Stronie Głównej Salonu ( zwanej dalej SG - dop. autora ) na pierwszym miejscu. Wiem że Pan analizował algorytm według którego administracja wybiera notki.
Mam w związku z tym pytanie. Czy może Pan Profesorze uchylić nam blogerom, rąbka tej fascynującej tajemnicy?
RR - Tak, rzeczywiście spośród wielu badań które prowadzę, jest też badanie jak pan to nazwał algorytmu sterującemu wyborem notek na SG. Badania jeszcze nie są zakończone, ale część z wyników mogę już ujawnić.
r - ?
RR - Przede wszystkim należy zdać sobie sprawę że Salon24 jest przedsięwzięciem komercyjnym.
Dlatego właściciele Salonu muszą preferować wpisy osób podnoszących prestiż. Bardzo przydatny jest jakiś tytuł naukowy np. Profesor.
r - Tak jak Pański?
RR - Tak właśnie tak ( Profesor uśmiecha się skromnie - dop. autora ). Mniej ważna jest wtedy merytoryczna wartość wpisu. Kolejna ważna zasada to użycie soczystego języka.
r - Jak bardzo soczystego?
RR - Umiarkowanie, p. Janke nie znosi zbyt ostrych wypowiedzi. To zła droga na szczyt.
Dobrym przykładem są bluzgi. Nie nazbyt ostre ale jednak soczyste. Ważny jest przy tym kontekst i łagodzenie szczyptą humoru.
r - Poda Pan przykład?
RR - "heroiczne wadzenie się " to przykład bluzgi idealnej. Uderzyliśmy w opisywaną postać jednak z pewną pobłażliwością dla jej słabości jaką jest według nas trudność w używaniu języka pisanego. Świetne rezultaty daje przy tym jakieś oczko puszczone do właścicieli portalu - Igorze patrz co o Tobie inni piszą, Igor Janke lewicowy dziennikarz, Igor Janke Obamofil.
r- Nie za ostro? Panie Profesorze ,Igor Janke nie wygląda na lubiącego pochlebstwa czy" łaszenie się do niego".
RR - I pewnie tak jest. Tyle że to nie p. Janke awansuje wpisy. Wróćmy jednak do meritum.
Wspomniałem już o pobłażliwości. Rozwinę troszkę ten temat. Bardzo istotne w pisaniu, jest zachować do opisywanych postaci pewną wyższość. Ot patrzymy na tych głupków z góry z Wyżyn Swojego Intelektu. I zdając sobie sprawę z ich niższości możemy pozwolić sobie na lekceważący ton. Nie możemy przy tym zdradzić, że w rzeczywistości wkurwiają nas do granic wytrzymałości.
r - Taka gra!
RR - Taka gra właśnie( znów uśmiech na dostojnej twarzy Profesora- dop. autora). Jeśli opanujecie tę sztukę, a jest ona niełatwa. jeśli zdobędziecie jakiś tytuł, najlepiej naukowy. Jeśli w końcu uda wam się wymyślić jakiś temat, najlepiej z newsów, praktycznie jedna na kilka, lub w najgorszym wypadku jedna na kilkanaście notek, znajdzie się na wymarzonej górze, zwanej Stroną Główną Salonu24
r- Dziękuję za rozmowę i pozwolę sobie przypomnieć o obiecanym wywiadzie rozwijającym temat Pisolaksji.
RR- Ja też dziękuję i oczywiście o obiecanym wywiadzie dla Salonu24 pamiętam. Jak tylko znajdę chwilkę czasu chętnie go udzielę.
Dopisek z godz. 22:29 Inspiracji do tej notki dostarczył mi p.Sadurski notką wojciechsadurski.salon24.pl/254129,kondominium-ii



Komentarze
Pokaż komentarze (3)